Płock i podpłockie gminy pomagają Gąbinowi i Słubicom

Hubert Woźniak
31.05.2010 , aktualizacja: 31.05.2010 20:05
A A A Drukuj
Niech każdy do środy złoży deklarację, ile może przeznaczyć pieniędzy na pomoc Gąbinowi i Słubicom - zarządził na spotkaniu Związku Gmin Regionu Płockiego jego przewodniczący, prezydent Płocka Mirosław Milewski.
Dobrzyków, 31 maja
Dobrzyków, 31 maja
- Gdy opadnie woda, razem z nią opadną emocje w prasie - mówił wójt Łącka Zbigniew Białecki.

- Ludzie wrócą do domów i właśnie wtedy będą potrzebowali największej pomocy. Jedna gmina ma ograniczone możliwości, wspólnie możemy im pomóc lepiej - apelował wójt Starej Białej Sławomir Wawrzyński.

- Możemy to zrobić niewielkimi siłami, mając niewielkie pieniądze - uzupełniał wójt Bodzanowa Jarosław Dorobek. - Skontaktowała się ze mną firma Kontener, chce zawieźć, ustawić i wynająć tym ludziom kontenery mieszkalne o powierzchni 14-15 m kw. za 300 zł netto miesięcznie. Setka kontenerów kosztowałaby nas 30 tys. zł. Gdybyśmy zadeklarowali, że każda gmina da po 10-20 tys., mielibyśmy 300 tys. zł, które można pomnożyć, angażując do remontów lokalnych przedsiębiorców. Wielu z nich chce pomagać i możemy od nich otrzymać na przykład materiały budowlane.

- Zapytajmy najpierw samorządy w Gąbinie i w Słubicach jakiej pomocy najbardziej potrzebują - zauważył wójt Słupna Stefan Jakubowski.

- Niech Słubice i Gąbin kontaktują się ze Związkiem Gmin Regionu Płockiego, a związek nam będzie przekazywał informację, co jest najbardziej potrzebne - proponował Wawrzyński.

- Pamiętajmy jednak, że pomoc rzeczowa może wywoływać lokalne konflikty. Ktoś dostanie jedną margarynę więcej od sąsiada i może to być już powodem sporu - zwrócił uwagę wójt Białecki.

- Czy możemy już teraz określić sumę, jaką każdy może przeznaczyć na pomoc Gąbinowi i Słubicom? - pytał wójt Nowego Duninowa Mirosław Krysiak. - Niech każdy określi najpierw swoje możliwości. Pamiętajcie, że mój cały budżet na inwestycje jest rzędu 500-700 tys. zł. Może uda mi się na pomoc wygospodarować 10 tys.?

- Ustalmy, że do środy każdy z nas sprawdzi, ile może ze swojego budżetu przeznaczyć na pomoc powodzianom - podsumował spotkanie prezydent Płocka Mirosław Milewski. - Każda rada gminy będzie musiała oczywiście taką decyzję zaakceptować, ale teraz chodzi bardziej o deklarację, na jakie pieniądze możemy liczyć. Ustalmy także, że do środy zrobimy także dokładne rozpoznanie i ustalimy, co będzie w Gąbinie i Słubicach najbardziej potrzebne: czy będą to kontenery mieszkalne, czy trzeba będzie się zająć na przykład odbudową zalanej szkoły, czy też wyremontowaniem konkretnych gospodarstw.

- I umówmy się, że jeśli do środy nie otrzymamy od kogoś informacji na ten temat, oznaczać to będzie, że dana gmina idzie z pomocą własną ścieżką - dodał Sławomir Wawrzyński.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy