Pierwszy taki AirSnake
16.06.2011
, aktualizacja: 16.06.2011 13:21
Widowiskowy niczym Red Bull Air Race pokaz AirSnake obserwowany z góry to najważniejsze wydarzenie V Płockiego Pikniku Lotniczego. Początek imprezy - 18 czerwca
Z raczkującej, organizowanej na niewielkim przedwojennym lotnisku polowym imprezy, Płocki Piknik Lotniczy staje się największym cywilnym wydarzeniem tego typu w kraju. Rozmachu nabrał w ubiegłym roku, gdy organizatorzy - Aeroklub Ziemi Mazowieckiej oraz Izba Gospodarcza Regionu Płockiego - przenieśli część widowiska nad Wisłę i zaprosili wszystkich do oglądania statków powietrznych ze Wzgórza Tumskiego i wysokiej na prawie 60 metrów skarpy.
W dodatku zacumowali na rzece cztery barki z pylonami, między którymi można było zobaczyć pierwsze w kraju widowiskowe akrobacje na niskiej wysokości, przypominające słynny Red Bull Racing.
Tegoroczna impreza będzie go przypominać jeszcze bardziej. Mistrzowie pilotażu zaprezentują w następny weekend połączenie slalomu i wyścigu, który organizatorzy nazwali AirSnake.
Do czterech pylonów ustawionych na rzece doszły jeszcze dwie bramki, także na Wiśle, oraz kolejna - na starym moście. To od niej samoloty, za sterami których zasiądzie elita polskich pilotów, będą zaczynać swoją trasę "wyścigu". Ciągnąc za sobą smugę białego dymu na wysokości 15 metrów maszyny będą "wiły się" z dużą prędkością między przeszkodami. A wszystko to można będzie oglądać, siedząc sobie na przykład na skarpie.
Podobną imprezę można oglądać w Budapeszcie i w niemieckim Lausitz. - Dzięki AirSnake zaistniejemy w Europie. Chcemy ściągnąć do Płocka znanych i utytułowanych pilotów do takich wyścigów - tłumaczy odpowiedzialny za wizerunek i promocję Pikniku Lotniczego Artur Wielichowski.
AirSnake zobaczymy dwukrotnie: w sobotę 18 czerwca i w niedzielę 19 czerwca.
W dodatku zacumowali na rzece cztery barki z pylonami, między którymi można było zobaczyć pierwsze w kraju widowiskowe akrobacje na niskiej wysokości, przypominające słynny Red Bull Racing.
Tegoroczna impreza będzie go przypominać jeszcze bardziej. Mistrzowie pilotażu zaprezentują w następny weekend połączenie slalomu i wyścigu, który organizatorzy nazwali AirSnake.
Do czterech pylonów ustawionych na rzece doszły jeszcze dwie bramki, także na Wiśle, oraz kolejna - na starym moście. To od niej samoloty, za sterami których zasiądzie elita polskich pilotów, będą zaczynać swoją trasę "wyścigu". Ciągnąc za sobą smugę białego dymu na wysokości 15 metrów maszyny będą "wiły się" z dużą prędkością między przeszkodami. A wszystko to można będzie oglądać, siedząc sobie na przykład na skarpie.
Podobną imprezę można oglądać w Budapeszcie i w niemieckim Lausitz. - Dzięki AirSnake zaistniejemy w Europie. Chcemy ściągnąć do Płocka znanych i utytułowanych pilotów do takich wyścigów - tłumaczy odpowiedzialny za wizerunek i promocję Pikniku Lotniczego Artur Wielichowski.
AirSnake zobaczymy dwukrotnie: w sobotę 18 czerwca i w niedzielę 19 czerwca.
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień


