Wypadek na V Płockim Pikniku Lotniczym. Rozbił się samolot Marka Szufy

Fot. Tomasz Niesłuchowski / Agencja Gazeta

Fot. Dominik Dziecinny / Agencja Gazeta

Fot. Dominik Dziecinny / Agencja Gazeta
- Przyczyną katastrofy samolotu Marka Szufy mógł być podmuch wiatru (25-07-11, 21:05)
- Udało się odtworzyć obraz z kamery w samolocie Marka Szufy (30-06-11, 11:47)
- Pilot Marek Szufa zginął na miejscu (20-06-11, 18:51)
- Trwają oględziny samolotu Marka Szufy. Jaka przyszłość Pikniku Lotniczego? (19-06-11, 20:25)
- Akcja wydobywania samolotu Marka Szufy na zdjęciach
- Lekarze ze szpitala na płockich Winiarach: Marek Szufa nie żyje [WIDEO] (18-06-11, 21:58)
- Marek Szufa leciał na Christen Eagle II - wszystko o jego samolocie
- Katastrofa podczas Pikniku Lotniczego - sekunda po sekundzie [NOWE FOTO]
Serwis specjalny: V Płocki Piknik Lotniczy
Pierwszy w kraju AirSnake - spektakularne połączenie pokazów akrobacyjnych na niskiej wysokości z wyścigiem - zakończył się. Biorący w nim udział piloci zaczęli wykonywać indywidualne pokazy. Lecący swoim dwupłatowym Christen Eagle - do niedawna jednym z najlepszych samolotów akrobacyjnych na świecie - Marek Szufa miał wykonać ostatni pokaz.
Pokaż V Płocki Piknik Lotniczy - WSTĘP WOLNY na większej mapie
Wykonywał bardzo efektowną i skomplikowaną figurę akrobacyjną. W pewnym momencie zawisł w powietrzu, obrócił się, zaczął "spadać", by powoli wyrównać do poziomu tuż nad wodą. Niestety, samolot uderzył w taflę rzeki i roztrzaskał się.
Tak doszło do katastrofy: zdjęcia sekunda po sekundzie
- Mieliśmy na miejscu wszystko zabezpieczone - podkreśla Cezary Supeł, dyrektor Izby Gospodarczej Regionu Płockiego, współorganizator imprezy. - Ratownik szybko dostał się do samolotu, na miejscu było pogotowie. Udzieliliśmy pomocy najszybciej jak było to możliwe.
Nurkowie (dwóch doznało obrażeń rąk) wydobyli pilota - zapiętego pasami, zakleszczonego - z rzeki, przez dłuższy czas na brzegu trwała akcja reanimacyjna.
Sławomir Adamkowski, dyrektor Aeroklubu Ziemi Mazowieckiej Sławomir Adamkowski nie chce na razie komentować wypadku.
Godz. 19 - wokół biurowca lotniska Aeroklubu Ziemi Mazowieckiej przy ul. Bielskiej w Płocku konsternacja. Policjanci zbierają dokumenty i przesłuchują szefów AZM, jedni funkcjonariusze siedzą w gabinecie dyrektora, kolejni proszą o znalezienie im miejsca do przeglądania dokumentów.
Pracownicy AZM czekają na polecenia, wszędzie powaga, czasem zdenerwowanie. Jeśli ktoś mówi o Marku Szufie, to wciąż w czasie teraźniejszym.
Obok biurowca Aeroklubu ostatni goście w ogródkach dopijają piwo i dojadają kiełbaski. Ktoś jeszcze ogląda stałą ekspozycję zabytkowych pojazdów, jakieś dziecko jeszcze się bawi, nie zwracając uwagi na otoczenie... Ostatni goście przyjeżdżają, jakby specjalnie, zobaczyć ekspozycje, które w niedzielę będą już pewnie zabierane...
Marek Szufa i jego dziecko
Kiedy w piątek zadzwoniliśmy do Marka Szufy, pilota od ponad 30 lat, był w trakcie dopieszczania swojego dwupłatowca Christen Eagle II.
Wszystko o samolocie Marka Szufy: Christen Eagle II
Na pytanie, czy ten akrobacyjny samolocik produkcji amerykańskiej traktuje jak dziecko, które nigdy nie dorasta i wymaga opieki, zażartował: - Pan mówi o moim samolocie? Bo myślałem, że o mnie. Tych samych słów, które pan powiedział o samolocie, w stosunku do mnie regularnie używa moja żona - śmiał się Marek Szufa.
Dodał, że jego dwupłat zasługuje na stałą porządną opiekę, choćby ze względu na swoją unikatowość. Mowa przecież o jedynej takiej maszynie w kraju, jednej z niewielu w Europie, a na całym świecie jest ich zaledwie 1,2 tys. Nic dziwnego, że właściciel określa go mianem "kultowego". Kupił go w Stanach Zjednoczonych, rozebrał, zapakował do bagażnika i za niewielką opłatą przewiózł boeingiem (dodajmy, że Marek Szufa latał także rejsowymi boeingami).
- Nie było z tym problemu, mówimy przecież o malutkim samolociku o rozpiętości skrzydeł jedynie sześciu metrów. Jego zaletą jest szybkość, sprawne obracanie się, dzięki czemu świetnie sprawdza się w powietrznych akrobacjach - opowiada Marek Szufa. - Gdy tak z panem rozmawiam, nie przestaję przy nim pracować. Chcę bowiem, by jak najlepiej zaprezentował się w ten weekend w Płocku. Jak najpiękniej lśnił. Do tego potrzeba jednak słońca, nie deszczu, ale pod tym względem jestem dobrej myśli. Muszę być, bo wiem, że fani potrafią być wymagający. Swego czasu jeden z nich odezwał się do mnie z pretensją, że jechał specjalnie z Poznania, by mnie zobaczyć w akcji, i musiał obejść się smakiem - żartował.
Dodał, że o swój samolot dba w ten sam sposób, jak jeździec musi dbać o swojego konia. - Nawet bardziej, bo upadek z wierzchowca kończy się złamaniami. Gorzej jest z upadkiem samolotu.
Płock to unikalne miejsce, wasz Piknik to unikalna impreza: tak zapraszał Marek Szufa
Marek Szufa zaprasza na V Płocki Piknik Lotniczy from In Range on Vimeo.
Już wiadomo, że Piknik nie będzie kontynuowany. Już w sobotę zostały odwołane pokazy spadochroniarzy, nie odbędą się imprezy zaplanowane na niedzielę.
- 74 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
9 głosów
-
Wypadek w czasie Pikniku Lotniczego. Karetka wi...
music22
18.06.11, 18:39
mam nadzieje ze wyjdzie z tego, ale tak wychodza popisówki przeciez lecac w dol juz wiedzialem ze nie zdarzy podbic samolotu do góry, ale adrenalina lanserstwo wieksze niz zdrowy rozsądek»
-
Re: Wiele jest ryzykowny zawodów - w tym piloci
citymen
18.06.11, 20:12
Kto jak kto ale my w Płocku doskonale zdajemy sobie z tego sprawę są zawody (m in Orlen, PERN) w które wkalkulowane jest wielkie ryzyko. Piloci także ulegają wypadkom m in ćwicząc czy »
-
Tekst wspomnieniowy o Marku
alehardkorurwal
19.06.11, 12:05
Tekst wspomnieniowy o Marku www.panoramaradomska.pl/x.php/1,1194/Marek-Szufa-nie-zyje.html»




więcej zdjęć
