http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Płock >  Kultura

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum RSS Płock - Gazeta.pl

Wielka legenda Purpli w Płocku

Rafał Kowalski
2009-09-01, ostatnia aktualizacja 2009-09-01 19:58

Nick Simper - kolejny muzyk związany z legendarną brytyjską grupą Deep Purple wystąpi w naszym mieście. Można już kupować bilety na koncert zaplanowany na 10 października w Domu Technika

Nick Simper podczas tegorocznego koncertu w Wiedniu
Nick Simper podczas tegorocznego koncertu w Wiedniu
Simper to współtwórca i basista pierwszego składu Deep Purple. Występował w nim w latach 1968-1969. W tym czasie Purple nagrali i wydali trzy albumy: "Shades of Deep Purple", "The Book of Taliesyn" i "Deep Purple". Przyjedzie do Płocka na zaproszenie istniejącego od 24 lat polskiego fanklubu Deep Purple - jego szefem jest Roland Bury, na co dzień znany jako dyrektor ratuszowego wydziału kultury i sportu. Dodajmy: razem z Tomaszem Szmajterem autor biografii tej formacji.

- Największe hity zespołu, jak choćby "Smoke On The Water" czy "Perfect Strangers", zostały nagrane w późniejszym okresie działalności grupy, już po odejściu Nicka Simpera - zaznacza Bury. - Jednak nie można powiedzieć, że za jego bytności zespół nic nie osiągnął. Przeciwnie. "Hush", pierwszy singiel w historii Deep Purple, od razu podbił Stany Zjednoczone, lądując na czwartym miejscu listy The Billboard Hot 100. Do dzisiaj jest żelaznym punktem koncertów Deep Purple.

Dlaczego Simper musiał odejść? Według Burego grupa po trzech albumach postanowiła zejść z drogi lekkiej psychodelii w stylu The Doors na rzecz klasycznego hard rocka. Simpera zastąpił Roger Glover, a po odejściu Roda Evansa przy mikrofonie stanął Ian Gillan. Od tego momentu mówiło się o wielkiej rockowej trójce: Led Zeppelin, Black Sabbath i właśnie Deep Purple.

- Ten pierwszy okres działalności zespołu, zapamiętam też przez pryzmat granych przez niego coverów. A warto zaznaczyć, że nie była to kalka, odtwórcze wykonywanie utworów innych wykonawców - podkreśla Roland Bury. - Takim utworom jak "Help" The Beatles czy "Hey Joe" rozsławionego przez Jimiego Hendriksa nadali swój styl.

Po rozstaniu z Purplami, Simper grał w różnych zespołach: Warhorse i Fandango, które zresztą zakładał, potem dołączył do Quatermass. Od lat 90. XX wieku koncertuje ze swoim zespołem The Good Old Boys, wykonując standardy rock'n'rolowe i rythm'n'bluesowe. Do Płocka przyjedzie z Nasty Habits. Roland Bury: - To ważne, bo nie z Old Boysami, ale właśnie z Nasty Habits wykonuje na scenie utwory z trzech pierwszych albumów Deep Purple. W marcu miałem okazję uczestniczyć w ich koncercie w Wiedniu. Teraz przyjadą do Płocka, gdzie dadzą 90-minutowy koncert, nie licząc bisów. W rezultacie możemy liczyć na "Hush", "Wring That Neck" czy "Chasing Shadows".

Simper wystąpi 10 października w Domu Technika. Bilety kosztują 40 i 70 zł. Można je nabywać trzydrogowo: we wszystkich punktach sprzedaży sieci Ticketpro (w Płocku jest to Dom Darmstadt), u organizatora (wszelkie pytania można słać na adres: burypurple@poczta.onet.pl) i bezpośrednio przed koncertem w centrum konferencyjnym Domu Technika.

Bilet za 40 zł upoważnia tylko do wejścia na koncert. Ten za 70 zł ma dodatkowo zapewniony pakiet VIP: udział w specjalnym - trwającym godzinę - spotkaniu z Nickiem Simperem (pytania, zdjęcia, autografy itp.), specjalnie drukowany pamiątkowy bilet, plakat z koncertu. Do tego "Purpleworld" - wydanie magazynu Deep Purple Fanclubu Poland, zawierające wywiad z Nickiem Simperem z kwietnia, pełną dyskografię, zdjęcia i archiwalne artykuły prasowe z lat 70. dotyczące Warhorse i pierwszego składu Deep Purple.

Warto zaznaczyć, że dostępnych jest 350 biletów, w tym 150 z pakietem VIP.

Simper to trzeci muzyk związany z Deep Purple, który wystąpi w Płocku. W 2008 r. w ramach majowych Dni Historii Płocka i Dnia Chemika zagrał Blackmore's Night, zespół gitarzysty Ritchiego Blackmore'a, czyli jednego z byłych filarów Deep Purple. Dwa miesiące później, z okazji Letniego Festiwalu Muzycznego, z Płocką Orkiestrą Symfoniczną zagrał eksklawiszowiec Purpli Jon Lord. Roland Bury uśmiecha się, że teraz najwyższy czas na przyjazd Deep Purple, najlepiej na płocką plażę.

Źródło: Gazeta Wyborcza Płock

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

3.7

9 głosów

Brak komentarzy
Polecamy w serwisie Płock - Kultura: