Przyjdź z ryżem do Domu Muzyki
08.03.2010
, aktualizacja: 08.03.2010 19:31
W piątek wieczorem wrzuć na siebie coś ładnego, włóż buty do tańca. A potem zapakuj do siatki makaron, olej, ryż - coś do jedzenia, o długim terminie przydatności. I przyjdź do Domu Muzyki przy Grodzkiej 15 na pierwszą w mieście imprezę taneczną połączoną ze zbiórką żywności dla potrzebujących.
Najpierw był wpis na Grono.net. Justyna Konderska, młoda wolontariusza z płockiego Banku Żywności, apelowała o wsparcie: potrzebujemy pieniędzy na utrzymanie magazynu w Staroźrebach, chłodni, transport żywności, szukamy także wolontariuszy. Bank już teraz robi bardzo dużo - w ubiegłym roku, dzięki wsparciu Agencji Rynku Rolnego i sponsorów, rozdał w sumie 500 ton żywności za milion złotych. Z jego pomocy skorzystało 25 organizacji pozarządowych z Płocka i okolic - stowarzyszeń, związków, świetlic wspierających emerytów, chorych, dzieci. Za pośrednictwem tych organizacji płocki Bank Żywności przekazał jedzenie dla 22 tys. osób.
- Chodzi o to, że jesteśmy organizacją non profit, działającą jedynie dzięki grantom i wsparciu ludzi dobrej woli - podkreśla Justyna. - Stąd moja prośba na Grono.net.
Apel Justyny przeczytał Rafał Karpiński, młody płocczanin, który do tej pory z Bankiem Żywności nie miał nic wspólnego. - Postanowiłem coś zrobić - opowiada "Gazecie".
Przy wsparciu przyjaciół zorganizował imprezę charytatywną - typowe piątkowe szaleństwa na parkiecie, przy dźwiękach muzyki serwowanej przez didżejów. Tyle że połączone z akcją dobroczynną.
- Czekamy na wszystkich chętnych do zabawy i pomocy. Zasada jest taka: biletem wstępu na imprezę będzie paczka. Z makaronem, ryżem, dżemami, olejem, kaszami, słodyczami dla dzieci, wszystkim, co można zjeść i co ma długi termin przydatności - mówi Rafał Karpiński. - Wszystkie paczki - a mam nadzieję, że będzie ich mnóstwo - przekażemy płockiemu Bankowi Żywności. A ten pośle je dalej - do potrzebujących.
Kto nie przyniesie paczki, będzie mógł wrzucić datek do puszki. Minimalnie 10 zł, ale każda wyższa kwota będzie mile widziana. - Pomysł jest taki, żeby gotówkę przeznaczyć na szkolne obiady dla dzieci z ubogich rodzin - dodaje Rafał. - Jeden taki obiad kosztuje 5 zł, rachunek więc jest prosty - 10 zł to dwa ciepłe posiłki dla dziecka, które być może nie ma szansy zjeść ich w domu.
Dom Muzyki - klub przy Grodzkiej 15 - udostępnił za darmo lokal, płoccy didżeje (akaone, sun miguel i amplimagarex) zagrają także za darmo.
- Z tą imprezą wiążemy naprawdę duże nadzieje - twierdzi Justyna Konderska. - Chcielibyśmy wypromować bank i ideę z nim związaną. Po pierwsze - rozpoczyna się czas przekazywania jednego procenta podatku na organizacje pożytku publicznego. Po drugie - mamy nadzieję, że młodzi ludzie usłyszą o nas i postanowią zostać naszymi wolontariuszami. Potrzebujemy pomocy przy naszych akcjach - świątecznej zbiórce żywności organizowanej w okolicach Bożego Narodzenia i "Podziel się posiłkiem" - to akcja wielkanocna. I przy okazji rozdawania żywności przed płockim ratuszem. Jedzenie rozdawaliśmy już pod koniec ubiegłego roku, niedługo chcielibyśmy to powtórzyć.
Dla tych, którzy już teraz chcą wspomóc płocki Bank Żywności, podajemy jego numer KRS: 0000 29 68 23 (przydatny przy przekazywaniu jednego procenta podatku) i numer konta bankowego: PKO BP 66 1020 3974 0000 5402 0120 9477. Chętni do wolontariatu mogą zgłaszać się do siedziby banku przy ul. 3 Maja 16 (lokal 406) w godz. 10-15.
- Chodzi o to, że jesteśmy organizacją non profit, działającą jedynie dzięki grantom i wsparciu ludzi dobrej woli - podkreśla Justyna. - Stąd moja prośba na Grono.net.
Apel Justyny przeczytał Rafał Karpiński, młody płocczanin, który do tej pory z Bankiem Żywności nie miał nic wspólnego. - Postanowiłem coś zrobić - opowiada "Gazecie".
Przy wsparciu przyjaciół zorganizował imprezę charytatywną - typowe piątkowe szaleństwa na parkiecie, przy dźwiękach muzyki serwowanej przez didżejów. Tyle że połączone z akcją dobroczynną.
- Czekamy na wszystkich chętnych do zabawy i pomocy. Zasada jest taka: biletem wstępu na imprezę będzie paczka. Z makaronem, ryżem, dżemami, olejem, kaszami, słodyczami dla dzieci, wszystkim, co można zjeść i co ma długi termin przydatności - mówi Rafał Karpiński. - Wszystkie paczki - a mam nadzieję, że będzie ich mnóstwo - przekażemy płockiemu Bankowi Żywności. A ten pośle je dalej - do potrzebujących.
Kto nie przyniesie paczki, będzie mógł wrzucić datek do puszki. Minimalnie 10 zł, ale każda wyższa kwota będzie mile widziana. - Pomysł jest taki, żeby gotówkę przeznaczyć na szkolne obiady dla dzieci z ubogich rodzin - dodaje Rafał. - Jeden taki obiad kosztuje 5 zł, rachunek więc jest prosty - 10 zł to dwa ciepłe posiłki dla dziecka, które być może nie ma szansy zjeść ich w domu.
Dom Muzyki - klub przy Grodzkiej 15 - udostępnił za darmo lokal, płoccy didżeje (akaone, sun miguel i amplimagarex) zagrają także za darmo.
- Z tą imprezą wiążemy naprawdę duże nadzieje - twierdzi Justyna Konderska. - Chcielibyśmy wypromować bank i ideę z nim związaną. Po pierwsze - rozpoczyna się czas przekazywania jednego procenta podatku na organizacje pożytku publicznego. Po drugie - mamy nadzieję, że młodzi ludzie usłyszą o nas i postanowią zostać naszymi wolontariuszami. Potrzebujemy pomocy przy naszych akcjach - świątecznej zbiórce żywności organizowanej w okolicach Bożego Narodzenia i "Podziel się posiłkiem" - to akcja wielkanocna. I przy okazji rozdawania żywności przed płockim ratuszem. Jedzenie rozdawaliśmy już pod koniec ubiegłego roku, niedługo chcielibyśmy to powtórzyć.
Dla tych, którzy już teraz chcą wspomóc płocki Bank Żywności, podajemy jego numer KRS: 0000 29 68 23 (przydatny przy przekazywaniu jednego procenta podatku) i numer konta bankowego: PKO BP 66 1020 3974 0000 5402 0120 9477. Chętni do wolontariatu mogą zgłaszać się do siedziby banku przy ul. 3 Maja 16 (lokal 406) w godz. 10-15.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień





