Środa na żywo. Płock zasypany. Trwa wielkie odśnieżanie

Napisz do nas

Redaguje
  • Milena

następny dzień

  • Zbliża się godz. 15, pora więc się żegnać. Jutro też bądźcie z nami. Będzie smacznie (bo tak się składa, że jutrzejszy czwartek jest tłusty). Żegnam się ze wszystkimi i biorę się za odśnieżanie swojego bolidu. Stał od rana przed redakcją. A na zdjęciu widać, jak wygląda teraz.

  • Wojewoda mazowiecki apelował dziś, żeby odśnieżać dachy. Miło mi poinformować, że płocczanie wzięli sobie to do serca. I odśnieżają. Nawet na spacerze z psem. Nawet bez łopaty.
    To zdjęcie zrobiliśmy ok. godz. 14.15 z okien naszej redakcji.

  • Poloneza czas skończyć... Na rynku zatańczyło ok. 400 maturzystów, w pierwszej parze szedł wiceprezydent Roman Siemątkowski i przedstawicielka współorganizatora tańca, czyli nasza redakcyjna koleżanka Ola Dybiec (wróciła zziębnięta ale szczęśliwa). Podobno wszystkie figury się udały! Wyszedł nawet tunel. Więcej szczegółów wkrótce.

  • Już zaczęli! Poloneza z rynku słychać aż w naszej redakcji przy Królewieckiej! Oj, potańczyłoby się... A w zasadzie, czemu nie?!

  • Zbliża się 13, za chwilę maturzyści zaczną tańczyć poloneza na Starym Rynku! Mają szczęście - przestało padać. Trzymamy za nich kciuki, a już niedługo zdamy wam z tego wydarzenia szczegółową relację. Będzie dużo zdjęć i film.

  • W piątek, w szkole muzycznej, z Płocką Orkiestrą Symfoniczną, zagra Gary Guthman, amerykański trębacz. Są jeszcze bilety na ten koncert (kosztują 30 zł), więc jeśli macie ochotę na trochę swingu - to śmiało. A tak Gary Guthman gra partię trąbki w kompozycji do filmu >Rewers<. Naprawdę stylowo.

  • quote

    W tej chwili jesteśmy na Bielskiej, Tysiąclecia, tu zostało jeszcze tylko trochę błota pośniegowego. Przestało padać i sytuacja poprawia się z godziny na godzinę. Do godz. 15, kiedy zacznie się największy ruch, powinna być już opanowana. Na trzech czwartych płockich jezdni mamy już czarną nawierzchnię, pomoże nam na pewno ruch w godzinach szczytu, bo kierowcy rozjeżdżą te resztki ostatecznie. Cały nasz sprzęt, 14 posypywarek i 25 pługów, pracuje non-stop. Musimy używać soli, z piaskiem albo roztworu, ponieważ utrzymuje się minusowa temperatura. A w nocy ma być niestety jeszcze zimniej.

    Tak przed godz. 13 mówił nam zastępca dyrektora Muniserwisu Andrzej Gryszpanowicz.

  • Jak jeździć po takim śniegu? Policjanci radzą: odśnieżamy porządnie samochód, nie tylko szyby, ale takę dach, maskę, światła. Odpalamy dmuchawy.Ruszamy. A potem już tylko... noga z gazu. Tylko wtedy mamy szansę, że zapanujemy nad autem, gdy na drodze stanie się coś nieprzewidzianego. Kto nie czuje się na siłach - powinien przesiąść się do autobusu. Albo... skorzystać z rosyjskiego patentu.

  • Jest tej dobra strona tej śnieżycy. W końcu można jeździć na sankach! Sprawdziliśmy ostatnie sankowe trendy, jakie panują w płockich sklepach. Są sanki bardzo wygodne, z rączką do pchania, oparciem, do których można dokupić puchowe śpiworki. Całość kosztuje wtedy ok. 200 zł (100 za sanki, 100 za śpiworek). Te ze zdjęć znaleźliśmy w sklepie z artykułami dla dzieci przy Królewieckiej. Są też plastikowe bolidy do szusowania z górek. Żadnych puchów, żadnych śpiworków, żadnych oparć, tylko plastik, ognisty kolor i prędkość (no, może czasem także wzorek z Myszką Miki). W Kaufalndzie trzeba za takie rzeczy płacić po ok. 40 zł.

  • No, potańczyliśmy chwilę, wracamy więc do zimy, śniegu i sytuacji na drogach. Krzysztof Piasek z płockiej policji informuje, że od rana doszło do trzech kolizji - w Nowym Boryszewie, Wilczkowie i Rogozinie (gdzie kierowca cofając swe auto uderzył w czyjąś bramę). Na szczęście nikomu nic się nie stało. Jeśli chodzi o samo miasto - na razie zgłoszeń o stłuczkach nie było.

  • A oto kilka instrukcji, jak tańczyć poloneza: najczęściej ruszamy uginając w kolanie lewą nogę, prawą wyprowadzając w przód. Dwa następne kroki są proste w chodzie. Trzeba pamiętać, że stopy idą z palców, a nie z pięty. Kolejny krok rozpoczynamy od ugięcia prawej nogi. Partner powinien pamiętać o ukłonach w stronę partnerki. Nie ma reguły, od której nogi zaczynamy, decyzję tę podejmuje para, która prowadzi korowód, kolejne idą w jej ślady. Figury - jest ich kilka w polonezie i można je dowolnie łączyć: tancerze idą środkiem sali para za parą. Potem np. rozchodzą się w prawo i w lewo. Mijają się, ustawiając tzw. most. Pary łączą się w czwórki, mogą też tworzyć kółeczka, węża czy duże koło. Poloneza tańczymy w dwóch pozycjach: partnerka opiera lewą dłoń o prawą dłoń partnera albo partner podaje lewą dłoń partnerce i otacza ją prawym ramieniem.
    A to polonez, który królował na studniówkach przed tym Kilara. Czyli >Pożegnanie ojczyzny< Ogińskiego. I taniec Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Lubelskiej im. Wandy Kaniorowej w Ogrodzie Saskim w Lublinie z roki 1993. Hmm, to wcale nie jest łatwe. Szczególnie trudno pogodzić posuwistość z gracją.

  • Śnieg śniegiem, a poloneza trzeba zatańczyć. Przypominamy - o godz. 13 na Starym Rynku w tany ruszy korowód tegorocznych maturzystów. Z tej więc okazji - słów kilka o samym tańcu. Kiedyś tańczyli go tylko ludzie z ludu. Taniec nie nazywał się wtedy polonez (co z francuska oznacza po prostu - polski), a gęsi. Albo też swojsko - chmielowy. Potem przejęli go magnaci, prężyli się w dygach przed królami i w ogóle - otwierali nim wszystkie ważne bale (dlatego właśnie dziś tańczy się poloneza przed studniówką). Wiecie, że znane kolędy - >Bóg się rodzi< czy >W żłobie leży< to właśnie polonezy? Tylko raczej się ich nie tańczy. Nasi maturzyści zatańczą dziś do poloneza z filmu >Pan Tadeusz< Wojciecha Kilara.
    A tak wygląda fachowy polonez w wykonaniu Mazowsza.


  • A oto film, na którym obejrzycie samochód, który wylądował w rowie. To okolice Gulczewa, tuż przed godz. 9.


  • MZD rozważa budowę rond turbinowych w Płocku. Główną zasadą tego rozwiązania komunikacyjnego, jest to że ruch na konkretnych pasach ronda nie przecina się i od samego wjazdu na rondo turbinowe pojazdy kierowane są na właściwy wylot - prawy pas prowadzi do pierwszego zjazdu, lewy do kolejnych.
    Więcej - wkrótce na naszym portalu.

  • Mamy jeszcze jeden film - droga przez miasto, od Kilińskiego do ul. 11 Listopada. Biało, mokro, prędkość w porywach do 15 km na godz. Sprawdźcie.


  • quote

    Co z tymi pługami? Jeżdżę od rana i żadnego nie widziałem!

    Pyta zirytowany kierowca citroena, kóry od godz. 8 krąży po Płocku.

  • Uwaga maturzyści! Wszyscy, którzy szykują się do dzisiejszego poloneza - plany pozostają bez zmian. Będziemy tańczyć. Nawet w śniegu. Odwagi! :-)

    Tak było w zeszłym roku:


  • Mamy filmik z ul. Spółdzielczej, na którym tir przegrywa ze śliską nawierzchnią. Sprawdźcie, jak to wyglądało.


  • quote

    Muniserwis rzucił na ulicę cały swój sprzęt. 25 dużych pługów i 14 posypywarek. Staramy się utrzymać przejezdność przede wszystkim na głównych ulicach, ale jest bardzo ciężko. Kierowcy jadą powoli i poruszające się między nimi pługi nie mogą się rozpędzić, tak, by skutecznie odrzucić śnieg z jezdni. Drogowcy z Muniserwisu apelują, by w miarę możliwości przepuszczać pługi. Najgorzej jest na wszystkich zjazdach, podjazdach i skrzyżowaniach, które trzeba non stop posypywać solą, bo szybko tworzy się lód. Niestety, prognoza pogody mówi, że takie opady utrzymają się do godz. 15 - 16. Będą więc kłopoty z powrotem z pracy. W ogóle, ma padać aż do piątku.

    Informuje Andrzej Gryszpanowicz, zastępcą dyrektora Zakładu Usług Miejskich Muniseriws.

  • quote

    Masakra. Nie wiem, czy wrócę do domu. A najgorzej jest w samym Płocku. U nas w Proboszczewicach mijałam na drodze pług śnieżny, wjechałam do miasta i od razu zaczęły się zaspy.

    Wysapała wchodząc do pracy młoda mieszkanka Proboszczewic, która przedzierała się samochodem przez płockie drogi.

  • I kilka słów dla wszystkich, którzy wybierają się gdzieś w trasę - dziś wieje bardzo silny wiatr. Miejscami jego siła dochodzić może do 60 - 70 km na godz. Jest ślisko, pada, będą tworzyć się zaspy. Bądźcie ostrożni!

  • A teraz dobra wiadomość - straż miejska poinformowała właśnie, że w związku z opadami dziś fotoradaru używać nie będzie. Zresztą, kto by pędził w taką pogodę...

  • quote

    Na płockich ulicach panują trudne warunki. Prosimy o dostosowanie prędkości do warunków i zachowanie szczególnej ostrożności. Wszystkie pługi Muniserwisu od godziny 2.00 na bieżąco usuwają śnieg zgodnie z harmonogramem zimowego utrzymania dróg, mimo trwających intensywnych opadów śniegu. Drogi w Płocku są przejezdne ale zalega na nich śnieg i jest ślisko. Po ustaniu opadów rozpocznie się akcja zwalczania śliskości z użyciem piasku i środków chemicznych oraz usuwania błota pośniegowego. Aktualnie posypywane są z wykorzystaniem piasku i soli miejsca niebezpieczne: mosty i podjazdy. Najnowsze prognozy pogody przewidują, że trudne warunki pogodowe mogą utrzymywać się do piątku. W związku z warunkami atmosferycznymi nie są przewidywane planowe roboty drogowe.

    - na swej stronie informuje Miejski Zarząd Dróg

  • Prognoza na dziś: padać będzie prawdopodobnie cały dzień. Temperatura - 4 stopnie, choć ta odczuwalna będzie niższa. Zero słońca. Trzymamy kciuki za wszystkich maturzystów - dziś, o godz. 13, będą tańczyć na Starym Rynku poloneza. Kochani, weźcie kurtki z kapturami i solidne, nieprzemakalne buty.

  • Witamy wszystkich serdecznie. Jeśli jeszcze nie wyjrzeliście za okno, mamy dla was pierwszą informację: pada! Śnieg sypie jak szalony, synoptycy przewidują, że w ciągu doby spadnie go aż 20 cm. Płockie drogi białe, ale - jak informuje Krzysztof Piasek z płockiej komendy policji - do tej pory nie było w mieście ani jednego wypadku, stłuczki, kolizji. - Być może dlatego, że miasto z rana sprawiało wrażenie lekko wyludnionego - dodaje Piasek. - Mniej samochodów, mniej ludzi.
    Krzysztof Piasek przedzierał się do centrum od strony Podolszyc. Od strony Winiar było już klasycznie. Tłoczno, samochody wlokły się w korku.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy