Przygoda w Agata Meble. Metka sobie, kasa sobie

Anna Lewandowska
10.01.2013 , aktualizacja: 09.01.2013 16:53
A A A Drukuj
Ten oto paragon p³occzanie znale¼li w ¶rodku lampy

Ten oto paragon p³occzanie znale¼li w ¶rodku lampy

Plafon, który spodoba³ siê klientom w p³ockim salonie Agata Meble, mia³ tê dodatkow± zaletê, ¿e by³ przeceniony blisko o po³owê. Zdecydowali siê, ale jak przysz³o do p³acenia, us³yszeli, ¿e z t± przecen± to pomy³ka. Mimo to kupili, ¿eby w domu odkryæ, ¿e jednak towar by³ przeceniony.
Ca³a sytuacja zosta³a opisana szczegó³owo w mailu do redakcji "Gazety". Jest w nim tre¶æ korespondencji wys³anej do AgatyMeble oraz Inspekcji Handlowej. Kasia i Adam opowiadaj± o transakcji z 24 grudnia. Wpad³ im w oko plafon, mia³ przekre¶lon± cenê - z 230 na 149 z³. Dopytali ekspedientki, potwierdzi³a obni¿kê. Poprosili o towar, a ¿e plafon okaza³ siê ju¿ ostatnim w sklepie, trzeba by³o go zdj±æ z haka pod sufitem. Ca³ej operacji nie widzieli, bo ten czas wype³nili ogl±daniem innych rzeczy. Potem dowiedzieli siê, ¿e z obni¿k± ceny to pomy³ka, przecena dotyczy³a plafonu zawieszonego wy¿ej ni¿ ten ich. Trudno, zap³acili 230 z³. Ale w domu po rozpakowaniu zakupu wewn±trz klosza zobaczyli... niezdjêt± stamt±d drug± metkê. A na niej przekre¶lone 230 z³ i obok wpisane 149.

Oboje s± przekonani, ¿e zostali oszukani celowo. "Chcieliby¶my pogratulowaæ bardzo dobrej strategii sprzeda¿owej, dziêki której nie stracili¶cie na ostatniej sztuce towaru, która Wam zalega³a, ale stracili¶cie klientów, których oszukali¶cie. Byle tak dalej, my ju¿ do Was na pewno nie wrócimy" - zakoñczyli swoj± korespondencjê z salonem.

- My¶lê, ¿e to jednak pomy³ka, któr± klienci powinni wyja¶niæ z kierownikiem sklepu, pokazuj±c zarówno paragon, jak i tê przekre¶lon± star± i naniesion± now± cenê - komentuje prawniczka p³ockiej Inspekcji Handlowej Renata Grabowska. Poniewa¿ Kasia i Adam napisali skargê do wojewódzkiego inspektoratu IH w Warszawie, lada dzieñ wróci ona w³a¶nie do P³ocka, bo tu dosz³o do niefortunnej transakcji. - Bêdziemy wyja¶niaæ tê sprawê, pomo¿emy klientowi - deklaruje Grabowska.

Jak? Je¶li sklep nie bêdzie sk³onny od razu zado¶æuczyniæ klientom, Inspektorzy IH przeprowadz± kontrolê, m.in. sprawdz± dokumentacjê sprzeda¿ow±, to, czy by³a przecena na ten asortyment, sprawdz± kody kreskowe.

- Sklepy czêsto t³umacz± siê, ¿e obowi±zuj±ce s± ceny zakodowane, i odpieraj± zarzuty klientów, twierdz±c, ¿e ci chachmêc± z metkami, przeklejaj± itp. - mówi o do¶wiadczeniach Inspekcji Handlowej jej prawniczka. - O wynikach naszych dzia³añ oczywi¶cie poinformujemy klientów.

Renata Grabowska przypomina przy tym obowi±zuj±cy wci±¿ przepis, ¿e klienta obowi±zuje cena, jaka jest na towarze, a nie to, co zosta³o zakodowane w kasie. Bo decyduj±c siê na zakup, kieruje siê on w³a¶nie uwidocznion± cen±. - Tak¿e w tym przypadku sklep powinien pobraæ ni¿sz± - konkluduje Grabowska. I dodaje, ¿e co do zasady jest tak, ¿e je¶li kontrola IH wyka¿e rzeczywiste oszustwo, to w³a¶nie Inspekcja kieruje wniosek do s±du o ukaranie nierzetelnego w³a¶ciciela sklepu.

Ale w opisywanym przez nas przypadku takiej konieczno¶ci raczej nie bêdzie.

- Jest nam bardzo przykro, ¿e dosz³o do tej sytuacji, jest to ewidentnie pomy³ka naszego pracownika, to nowa osoba, nie do koñca by³a zorientowana - powiedzia³ nam dyrektor p³ockiej AgatyMeble Arkadiusz Przewo¼nik. - Rzeczywi¶cie, plafon by³ przeceniony, a ¿e to towar z ekspozycji, zosta³ zapakowany w oryginalne pude³ko z kodem zarejestrowanym w kasie na star±, wy¿sz± cenê. Pracownik sprzeda¿y w tym przypadku powinien daæ dyspozycjê do kasy z cen± obni¿on±, ale to nie nast±pi³o. Dlatego ju¿ skontaktowali¶my siê z klientami, przeprosili¶my ich za to zamieszanie i umówili¶my siê, ¿e w ka¿dej chwili mog± podjechaæ i odebraæ - w gotówce lub na konto, wed³ug ich uznania - ró¿nicê w cenie.

Zobacz wiêcej na temat:

  • 14

Instytut Badañ Edukacyjnych zaprasza na konferencjê

Zapraszamy przedstawicieli urzêdów pracy, uczelni wy¿szych, instytucji edukacyjnych, specjalistów ds. szkoleñ i rynku pracy.