Więcej słów w internetowym radiu
18.02.2009
, aktualizacja: 18.02.2009 21:04
Właśnie ruszył "Obserwator" - lokalny serwis informacyjny pierwszego w Płocku radia internetowego. Wiadomości są nadawane co godzinę - od 9.30 do 14.30.
Radioplock.pl oficjalnie zaczęło nadawać 1 stycznia. Uruchomił je Andrzej Wiśniewski, który przed laty był jednym z założycieli Katolickiego Radia Płock.
Przez półtora miesiąca ta pierwsza w mieście rozgłośnia internetowa opierała się przede wszystkim na muzyce. Jednak zgodnie z obietnicami właśnie zadebiutował "Obserwator" - lokalny serwis informacyjny.
I już są w nim najważniejsze doniesienia z urzędów, instytucji, firm, relacje z różnych ciekawych spotkań w mieście. Wiadomości są wcześniej nagrywane i odtwarzane kilka razy dziennie co godzinę - od 9.30 do 14.30.
Na razie serwis prowadzi Andrzej Wiśniewski, ale zapowiada, że wkrótce będzie więcej spikerów.
Co prawda na stronie www.radioplock.pl już wcześniej można było znaleźć ważne informacje w formie tekstowej, ale Wiśniewski tłumaczy, że w "Obserwatorze" będzie ich więcej.
- Niektórych wydarzeń nie zamierzamy przesadnie opisywać, skoro ciekawsza będzie relacja dźwiękowa - mówi Andrzej Wiśniewski. - Jak choćby w przypadku wtorkowego spotkania z europosłem Dariuszem Grabowskim.
Przypomnijmy: pierwsze internetowe radio mieści się przy ul. Tumskiej 4 w budynku Odwachu. Wiśniewski marzy jednak o przeniesieniu rozgłośni do kina Przedwiośnie lub którejś z galerii. Chciałby, żeby radio przypominało to z serialu "Przystanek Alaska", w którym prezenter prowadzący audycję "Chris o poranku" obserwował przechodzących ludzi zza szyby.
Hasło przewodnie twórców płockiej rozgłośni to: "Lokalne globalnie, globalne lokalnie". W planach są prezentacje informacji z innych miast w kraju.
Wiśniewski nawiązuje do niedawnego rozstrzygniętej walki o koncesję po Radiu Puls (zwycięsko wyszło z niej Radio Eska). - Nie mogę się z tym pogodzić, że przegrał Michał Kublik [dawniej w Katolickim Radiu Płock, obecnie organizator festiwalu Rockowe Ogródki - red.] - mówi nasz rozmówca. - Ta informacja bardzo mnie zasmuciła, jestem przekonany, że nasze miasto na tym straci.
Przez półtora miesiąca ta pierwsza w mieście rozgłośnia internetowa opierała się przede wszystkim na muzyce. Jednak zgodnie z obietnicami właśnie zadebiutował "Obserwator" - lokalny serwis informacyjny.
I już są w nim najważniejsze doniesienia z urzędów, instytucji, firm, relacje z różnych ciekawych spotkań w mieście. Wiadomości są wcześniej nagrywane i odtwarzane kilka razy dziennie co godzinę - od 9.30 do 14.30.
Na razie serwis prowadzi Andrzej Wiśniewski, ale zapowiada, że wkrótce będzie więcej spikerów.
Co prawda na stronie www.radioplock.pl już wcześniej można było znaleźć ważne informacje w formie tekstowej, ale Wiśniewski tłumaczy, że w "Obserwatorze" będzie ich więcej.
- Niektórych wydarzeń nie zamierzamy przesadnie opisywać, skoro ciekawsza będzie relacja dźwiękowa - mówi Andrzej Wiśniewski. - Jak choćby w przypadku wtorkowego spotkania z europosłem Dariuszem Grabowskim.
Przypomnijmy: pierwsze internetowe radio mieści się przy ul. Tumskiej 4 w budynku Odwachu. Wiśniewski marzy jednak o przeniesieniu rozgłośni do kina Przedwiośnie lub którejś z galerii. Chciałby, żeby radio przypominało to z serialu "Przystanek Alaska", w którym prezenter prowadzący audycję "Chris o poranku" obserwował przechodzących ludzi zza szyby.
Hasło przewodnie twórców płockiej rozgłośni to: "Lokalne globalnie, globalne lokalnie". W planach są prezentacje informacji z innych miast w kraju.
Wiśniewski nawiązuje do niedawnego rozstrzygniętej walki o koncesję po Radiu Puls (zwycięsko wyszło z niej Radio Eska). - Nie mogę się z tym pogodzić, że przegrał Michał Kublik [dawniej w Katolickim Radiu Płock, obecnie organizator festiwalu Rockowe Ogródki - red.] - mówi nasz rozmówca. - Ta informacja bardzo mnie zasmuciła, jestem przekonany, że nasze miasto na tym straci.
- 11 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Więcej słów w internetowym radiu
kambizes
18.02.09, 21:29
Gazetkę strasznie boli, że jako agora nie dostali koncesji. A Pani Dybiecteraz już ukrywa się pod inicjałami, bo ją wcześniej nieźle objechali, żeprzeżyć nie może koncesji nie dla Agory. »
-
Więcej słów w internetowym radiu
adwokatdiaboli
19.02.09, 08:32
po pierwsze - ani wiśniewski , ani kublik nie ma nic wspólnego z Agorąpo drugie kublikowi należała się koncesja bo jako jedyny gwarantował że radio będzie płockie i na dobrym poziomie »
Najczęściej czytane24 htydzień





