Płock - wrażeń moc. Nie podoba się? To sami wymyślmy lepsze hasło!

Aleksandra Dybiec
09.03.2010 , aktualizacja: 31.03.2010 19:44
A A A Drukuj
Tak mają wyglądać promocyjne gadżety - jest na nich i nowy logotyp, i hasło promocyjne Tak mają wyglądać promocyjne gadżety - jest na nich i nowy logotyp, i hasło promocyjne
Prawie 1,5 roku czekaliśmy na hasło promujące Płock. Już wiemy, jak brzmi: "Płock - wrażeń moc". - Nie mówi ono absolutnie nic. Pasowałoby w zasadzie do każdego miasta, bo każde zapewnia o specjalnych wrażeniach oczekujących na przybysza - uważa dr Jacek Trębecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu. Może więc sami wymyślimy coś lepszego?
Dotychczasowy logotyp Płocka
Dotychczasowy logotyp Płocka
Przykład logotypu i hasła innego miasta
Przykład logotypu i hasła innego miasta
Hasło wyciekło przypadkiem, jeszcze przed jego oficjalną prezentacją. Urząd Miasta ogłosił przetarg i zaczął szukać firmy, która przygotuje dla niego cały zestaw promocyjnych gadżetów. Chodzi o magnesy do papieru, długopisy, smycze, parasole, znaczki, torby, długopisy itd.

Przy okazji okazało się, że wszystkie mają być opatrzone nowym logotypem w ciepłym pomarańczowym kolorze oraz nowym hasłem. Brzmi ono: "Płock - wrażeń moc". Powstało dzięki współpracy ratusza z krakowską Grupą Eskadra.

Obejrzyj koniecznie: Logotypy i hasła 35 miast



Redakcyjny komentarz Aleksandry Dybiec: Hasło bez chemii



A Wam podoba się to hasło? Czekamy na Wasze opinie na forum



Nie podoba się? To wymyślcie nowe. Najlepsze wydrukujemy w "Gazecie"



UWAGA, UWAGA: ROZSTRZYGAMY KONKURS Najbardziej przypadło nam do gustu hasło "Płock - temat rzeka"



Jego autorem jest Kapitan Matzky. Przygotował nawet logotyp:



"Płock - wrażeń moc" - hasło bez energii czy energetyczne?

Komentują: Jaszczak, Różalski, Jaroszewski, Sobieraj, Krakowski, Wolbach



Tego prosimy nie brać na poważnie

A może to jest pomysł: „Płock - moje miasto, moja mama piecze ciasto” (... Przeczytajcie o pierwszym i jak na razie jedynym teledysku Krzysztofa Misiaka, naszego eksportowego gitarzysty, a potem zobaczcie i posłuchajcie.



W telefonie do redakcji pojawiła się też sugestia, by nasze miasto promował Czesław C., 38-letni kawaler, hydraulik, były punkowiec...



Zobacz komiks: Wszystko o Czesławie C.



A teraz już jak najbardziej poważnie. Dr Jacek Trębecki: Hasło "Płock - wrażeń moc" nie mówi absolutnie nic

- Brzmienie pasowałoby w zasadzie do każdego miasta czy miasteczka w kraju, bo każde zapewnia o specjalnych wrażeniach oczekujących na przybysza. A "moc" ma moc skojarzeń - komentuje dr Jacek Trębecki, który, oprócz pracy naukowej (jest adiunktem w Katedrze Publicystyki Ekonomicznej i Public Relations na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu), poświęca się także agencji PR Prelite w Poznaniu (jest jej współwłaścicielem). - Hasło ma być swojego rodzaju drogowskazem, mówić o aspiracjach mieszkańców. Dobrze jak ma w sobie akcent humorystyczny. Melodia i rytm mają powodować, że szybko zapadnie w pamięć. Świetnie brzmią "magiczny Kraków" czy "Toruń - gotyk na dotyk". Natomiast mało kreatywne są hasła typu: nazwa miejscowości - miasto czegoś tam. Przykładem są chociażby: "Poznań - miasto know how", "Wrocław - miasto spotkań" czy "Bochnia - miasto soli". "Płock - wrażeń moc" przynajmniej od tej sztampy ucieka. Słowo moc ma w sobie pozytywne konotacje zarówno jako symbol ilości, jak i siły. Jednak razi przy tym bardzo naiwnym, już nawet nie częstochowskim rymem. Brak w nim oryginalności mówiącej o niepowtarzalności miasta - dodaje Jacek Trębecki.

Jacek Trębecki o wcześniejszej propozycji hasła: "Płock - miasto z werwą", które urzędnicy odrzucili tłumacząc, że podobnego sformułowania używa Orlen, nie wiedział. - Mieli nosa - twierdzi. - Hasło "Płock - miasto z werwą", abstrahując od typowej konwencji, brzmiałoby fajnie, gdyby nie... Orlen. Dla każdego Polaka to byłby czytelny komunikat, że Orlen ma miasto w kieszeni i zaraz pojawiłyby się prześmiewcze propozycje typu: Orlenogród albo "Płock - miasto z castrolem". Słowo "moc" brzmi neutralnie i ucieka od natrętnego skojarzenia z firmą. Z drugiej strony rafineria to też jest szansa i ciekawe byłyby hasła: "Płock wyrafinowanej energii" czy "miasto pozytywnej chemii".

Barbara Golas: Trąci myszką

Podobnego zdania jest Barbara Golas z warszawskiej agencji PR Ad Publica: - "Płock - wrażeń moc" to hasło zbyt ogólne. Nie nawiązuje do charakteru miasta, nie buduje jednoznacznych skojarzeń. Poza tym samo słowo "moc" trąci myszką i zbytnio kojarzy się z banalnym podpisem pocztówkowym "moc życzeń". Nie warto też upierać się przy rymach. Lepiej jest postawić na treść przekazu. Ponadto wymawiane na głos może sprawiać trudności z dykcją.

W chwili przerwy zachęcamy do obejrzenia filmu promocyjnego Płocka:



Marek Wróbel: Daje pole do popisu złośliwcom

O tym, że hasło "nie brzmi najszczęśliwiej" przekonuje także Marek Wróbel z agencji PR Neuron w Warszawie. Zwraca jednak uwagę na jeszcze inny jego aspekt. Tłumaczy: - Hasło to daje pole do popisu złośliwcom. Nie będzie trudno je wyszydzić, np. przez sugestię, że "wrażenia" biorą się ze złego stanu miejskich dróg, spacerowania po zmroku po zakazanych dzielnicach czy jakichkolwiek innych wad miasta, prawdziwych lub wyimaginowanych. No i niepełny rym robi wrażenie pewnej nieporadności. Zapewne narazi to miasto na ataki językowych purystów, a także kolejne złośliwe przeinaczenia, np. "mieszkam w Płocu".

Eskadra: Hasło musi być ogólne

W ratuszu przyznają, że zdają sobie sprawę z faktu, że takie przeinaczenia mogą się pojawiać. Uważają jednak, że zagrożenie takie będzie dotyczyć każdego hasła. - Niestety, albo stety hasła promujące miasta muszą być ogólne - broni się Monika Szychowiak z krakowskiej Grupy Eskadra, którą ratusz wybrał do opracowania strategii promocyjnej miasta. - Miasto to nie proszek do prania, który, jako produkt, kojarzy się jednoznacznie. W tym przypadku lapidarność jest wpisana w hasło.

Monika Szychowiak tłumaczy, że "Płock - wrażeń moc" jest propozycją Eskadry. Jedyną, która powstała po konsultacjach z urzędnikami sugerującymi odrzucenie hipotezy ściśle kojarzącej się z Orlenem. Miasto zastanawiało się nad przestawieniem wyrazów ("Płock - moc wrażeń"), ale stanęło na tym.

- Mnie samej bardziej podobała się werwa, ale słowo "moc" wywodzi się i tak z koncepcji motoryzacyjnej - przekonuje Monika Szychowiak. - Zawiera w sobie i energię, i napęd, tyle że w szerszym znaczeniu. Hasło "Płock - moc wrażeń" będzie można zamieszczać przy okazji wydarzeń kulturalnych czy sportowych. Zresztą z zaprojektowanej strategii są takie działania, które będą poszerzać znaczenie hasła [o konkretach strategii Szychowiak nie chce mówić, zostawiając to miastu - red.]. A tym, którym Płock ma się kojarzyć z motoryzacją, i tak będzie się z nią kojarzyć. Właśnie za sprawą "mocy".



Podziel się

  • 113 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów

  • pamiętacie jak puszczali w autobusach km piosenke? kolos01 10.03.10, 08:42

    a pamiętacie jak puszczali w autobusach km piosenke mającą podobno na celu reklame Płocka ?? szło to mniej więcej tak "Płock moje miasto , moja mama piecze ciasto...' jak jeździłem »

  • Skandal! sliwovica 10.03.10, 11:42

    I na ten bzdet ogloszono przetag? I wydano kasę z miejskiego skarbca???To skandal!Mogli iść do pierwszego lepszego przedszkola i tam przedszkolaki by lepszehasło ułożyli. A po »

  • Płock - wrażeń moc. Nie podoba się? To sami wym... stabadab38 11.03.10, 14:55

    wczoraj usłyszałem wieść skąd się wzięło hasło, mianowicie: moc jak wiedząwszyscy fizycy praca przez czas (bezrobocie jest duże,pracy nie mamy wieczostaje czas) co do wrażeń to występują one»