Polska je je je! Finał plebiscytu. Płock je czerninę, pije piwo

Andrzej Zarębski, Aleksandra Dybiec
2010-08-29 , aktualizacja: 29.08.2010 23:35
A A A Drukuj
Wybraliście! Czernina i piwo pszeniczno-miodowe z Browaru Tumskiego - to najlepsze potrawa i produkt z naszego regionu. - Czernina? Mój mąż na nią głosował. Ja wybrałam kluski ziemniaczane - śmieje się Agnieszka Jarota, jedna z laureatek naszego plebiscytu. - A piwo? Wolę Kasztelana.
Czernina
Fot. Tomasz Niesłuchowski / Agen
Czernina
Kluski ziemniaczane (tzw. sine)
Fot. Tomasz Niesłuchowski / Agen
Kluski ziemniaczane (tzw. sine)
Babka ziemiaczana (tzw. nagus)
Fot. Tomasz Niesłuchowski / Agen
Babka ziemiaczana (tzw. nagus)
Pani Agnieszka jest jedną z trzech osób, która nie dość, że brała udział w głosowaniu, to jeszcze wygrała toster Zelmera. Kiedy do niej zadzwoniliśmy, była zaskoczona.

- Bo myślałam, że to telefon w jakiejś służbowej sprawie... pracuję w muzeum - przyznała, nie mogąc ochłonąć. - Wygrałam? Ojej...

Ale jej głosy oddane na produkt i potrawę - sierpeckie piwo Kasztelan i kluski ziemniaczane (tzw. sine) - nie przyczyniły się do zwycięstwa jej typów. Bo Kasztelan zajął dopiero trzecie miejsce, a kluski - drugie. A które produkty i dania okazały się najlepsze? Zdecydowane zwycięstwa, po zsumowaniu głosów z kuponów i SMS-ów, odniosły piwo pszeniczno-miodowe z Browaru Tumskiego i czernina.

- Z tym pierwszym się zgadzam, bo bardzo lubię to piwo za smak - mówi Monika Stefajska, kolejna laureatka konkursu. - Czernina? No cóż. Szczerze? Jakoś nie mogę się do niej przekonać.

Za to wielu płocczan ją po prostu uwielbia. Jedną z najlepszych gotuje ponoć żona aktora Jacka Mąki - Diana. - W jej wykonaniu jest po prostu pyszna - twierdzi Renata Mosiołek, szefowa Płockiego Ośrodka Kultury i Sztuki.

Jednak najchętniej je się ją u mam lub teściowych, na rodzinnych obiadach.

- Ja robię sama, lecz rzadko. Taką słodko-kwaśną, choć bez owoców - opowiada Agnieszka Jarota. - I w zasadzie głównie dla męża, który uwielbia tę potrawę. Mogę zdradzić, że właśnie na nią głosował. Ja zdecydowanie wolę kluski ziemniaczane. Właściwie to je uwielbiam, choć sama nie robię. Po prostu nie potrafię przygotować tak pysznych, jak te mojej mamy.

W jeden produkt "trafiła" ostatnia laureatka Krystyna Kulpińska. - To oczywiste, że piwo pszeniczno-miodowe, bo jest świetne w smaku - zaznacza. - Potrawa to jednak kluski ziemniaczane. One powinny zwyciężyć. Kluski, cebulka, skwarki i biały ser. Normalnie siódme niebo w gębie. A najlepiej, żeby ktoś je jeszcze zrobił, bo wtedy smakują najlepiej - śmieje się pani Krystyna.

Co jeszcze można powiedzieć o zwycięskim produkcie i potrawie?

To pierwsze... - Rzeczywiście, piwo miodowe jest na pierwszym miejscu pod względem sprzedaży - cieszy się właściciel Browaru Tumskiego Bohdan Pociej. - Ale nie ma się co dziwić. Produkowane jest na naturalnym, naprawdę dobrym miodzie z pasieki Stefana Żeromskiego! Proszę nie mylić z pisarzem, to zbieg okoliczności. "Nasz" pan Żeromski ma prawie 80 lat i całe życie jest pszczelarzem.

Bohdan Pociej podkreśla, że tajemnica wyjątkowego piwa to właśnie dobre składniki. - Produkujemy je według Bawarskiego Prawa Czystości z 1516 r. Oznacza to, że w skład trunku wchodzą tylko woda, słód, chmiel i drożdże. No i naturalne dodatki typu miód - tłumaczy.

A czernina?

- Nie każdy potrafi ją dobrze przygotować i nie wszystkim ona smakuje, ale jest godna uwagi - uważa Dorota Mirowska, jeden z opiekunów merytorycznych naszej akcji. - Podstawą tej zupy jest trudna do zdobycia świeża i czysta kacza krew. Gdy mam w planach ugotowanie tej zupy, zgłaszam się do zaprzyjaźnionej gospodyni po produkty. Do ugotowania czerniny potrzeba też: kilku suszonych śliwek, kilku suszonych plasterków jabłek, czterech ziarenek ziela angielskiego, octu jabłkowego lub winnego, listka laurowego, łyżki masła i łyżeczki mąki, włoszczyzny.

Wyniki plebiscytu

Produkt:

1. Piwo pszeniczno-miodowe z Browaru Tumskiego

2. Chłopka

3. Sierpeckie piwo Kasztelan

4. Wędliny ze Staropolskiej Strzechy z Sierpca

5. Powidła z buraków cukrowych

Potrawa:

1. Czernina

2. Kluski ziemniaczane (tzw. sine)

3. Babka ziemniaczana (tzw. nagus)

4. Psiocha

5. Zupa śledziowa

Podziel się

  • 9 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

  • Polska je je je! Finał plebiscytu. Płock je cze... niekiedy_cos_napisze 30.08.10, 17:11

    To chyba jakieś nieporozumienie. Jak produktem regionalnym może być towarbędący na rynku od tak krótkiego czasu? To jest poważne wyróżnienie a może za chwilę powtórzy się historia »