FeMEV - decydujące starcie
25.07.2005
, aktualizacja: 25.07.2005 20:49
Trzecia edycja międzynarodowego festiwalu elektronicznego nie będzie gorsza od poprzednich. Program powinien zadowolić największych koneserów - zapowiadają organizatorzy FeMEV. Rozpoczęli ostatni etap ostrej promocji.
Wczoraj w ratuszu spotkali się z dziennikarzami. Konferencja prasowa zainaugurowała ostatnie, najmocniejsze uderzenie kampanii reklamującej FeMEV - Międzynarodowy Festiwal Muzyki Elektronicznej i Vizualizacji Płock 2005. Ogromne wydarzenie muzyczne, jedno z największych w Polsce, rozpocznie się na płockiej plaży za niecałe dwa tygodnie. Ale już od dziś ma być o nim głośno w całej Polsce. Wszystko za sprawą sponsora - Orlenu, który promocję wziął na siebie i o pomoc poprosił wszystkie współpracujące z koncernem agencje PR. Gotowe są też plakaty i ulotki. Czy wystarczą, by wygrać z ostrą konkurencją - festiwalem Astigmatic w Gdyni?
Jedno jest pewne: właśnie w najbliższych dniach będziemy świadkami decydującego starcia.
- Docierają do nas informacje, że mimo wszystko nasz festiwal będzie równie popularny jak poprzednie - twierdzi prezydent Płocka Mirosław Milewski. - Nic poza organizatorem się nie zmienia. Zostaje ta sama muzyka, klimat i to samo urokliwe miejsce.
- Utrzymaliśmy nurt muzyczny, mamy ewidentne gwiazdy, organizujemy przegląd awangardowego kina, wprowadzamy nowości, np. prezentacje teatrów ulicznych. Poza tym, u nas jest za darmo - wymieniał atuty organizator festiwalu, prezes zarządu Interart Maciej Partyka. - Tylu znakomitych artystów chciało zagrać w Płocku, że z żalem kreśliliśmy listę wykonawców, bo na razie mamy tylko dwie sceny. Możemy pochwalić się międzynarodową i doborową obsadą.
Jedno jest pewne: właśnie w najbliższych dniach będziemy świadkami decydującego starcia.
- Docierają do nas informacje, że mimo wszystko nasz festiwal będzie równie popularny jak poprzednie - twierdzi prezydent Płocka Mirosław Milewski. - Nic poza organizatorem się nie zmienia. Zostaje ta sama muzyka, klimat i to samo urokliwe miejsce.
- Utrzymaliśmy nurt muzyczny, mamy ewidentne gwiazdy, organizujemy przegląd awangardowego kina, wprowadzamy nowości, np. prezentacje teatrów ulicznych. Poza tym, u nas jest za darmo - wymieniał atuty organizator festiwalu, prezes zarządu Interart Maciej Partyka. - Tylu znakomitych artystów chciało zagrać w Płocku, że z żalem kreśliliśmy listę wykonawców, bo na razie mamy tylko dwie sceny. Możemy pochwalić się międzynarodową i doborową obsadą.
- 44 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Re: FeMEV - decydujące starcie
enaka
26.07.05, 08:21
orlen chce zrobic cos dla plocka? no prosze, prosze, kto by pomyslal;>miejmy nadzieje, ze cos dobrego z tego wyjdzie»
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć