Reggaeland: ekstraklasa pozytywnych wibracji

Mariusz Piotrowski
04.05.2008 , aktualizacja: 04.05.2008 20:16
A A A Drukuj
- Gwiazd takiego kalibru jeszcze w P³ocku nie by³o - przekonuje Grzegorz ¯aglewski z POKiS, g³ówny organizator Reggaelandu, który 11 i 12 lipca rozgrzeje fanów muzyki korzennej na p³ockiej pla¿y.
Marlen Johnson
Fot. Picasa 2.7
Marlen Johnson
Reggaeland jest organizowany od trzech lat i ju¿ dorobi³ siê pozycji jednego z najbardziej presti¿owych festiwali reggae w kraju. W zesz³ym roku mimo niesprzyjaj±cej pogody w ci±gu dwóch dni nad Wis³± bawi³o siê ponad 12 tys. ludzi. Fani ¶ci±gnêli nie tylko z Polski - w 2007 r. pojawi³o siê sporo osób z £otwy, Litwy, ze S³owenii i innych krajów.

- Reggae staje siê coraz bardziej popularne i stopniowo zaczyna wypieraæ hip-hop, któremu zbyt du¿a komercjalizacja nie wysz³a na dobre - mówi Grzegorz ¯aglewski z POKiS. - G³ówn± ró¿nic± miêdzy festiwalami reggae a innymi tego typu imprezami jest to, ¿e nie konkurujemy ze sob±, tylko nawzajem siê wspieramy i wymieniamy do¶wiadczeniami, aby nasze koncerty by³y jak najlepsze - dodaje i wspomina o wspó³pracy z festiwalami w Ostródzie, Bielawie czy Ostrowie Wlkp.

Organizatorzy ju¿ teraz zapowiadaj±, ¿e to bêdzie najlepszy Reggaeland w historii. Chocia¿ wprowadzono bilety wstêpu, za tê cenê nie zabraknie atrakcji. Impreza zacznie siê w pi±tek o godz. 16, a skoñczy w niedzielê ok. 6 rano. W tym czasie na du¿ej pó³okr±g³ej scenie i w dwóch namiotach wyst±pi czo³ówka polskich i zagranicznych mistrzów gatunku. Oprócz sceny g³ównej i namiotu z soundsystemami nowo¶ci± jest drugi namiot, w którym grane bêdzie jungle, czyli muzyka jamajska zmiksowana z elektronik±. - Nie praktykowano tego jeszcze na ¿adnym festiwalu, a przecie¿ jungle w linii prostej wywodzi siê z klimatów reggae - mówi ¯aglewski. Jego g³ówn± gwiazd± bêdzie brytyjski Knowledge & Winston Showcase z Demolition Man i DJ Soulah, którzy zdaniem ¯aglewskiego mogliby spokojnie byæ g³ówn± gwiazd± festiwalu Audioriver. A na Reggaelandzie to tylko jedna z kilku wa¿nych propozycji, spo¶ród których trudno wy³oniæ przewodni± postaæ czy zespó³.

Program prze³adowany gwiazdami

Bardzo ciekawie zapowiada siê pierwszy w Polsce wystêp Buju Bantona. - Nie ma fana reggae, któremu obce by³oby jego nazwisko - zapewnia ¯aglewski. To gwiazda dancehallu i roots reggae, jego p³ytê "Till Siloh" magazyn "Rolling Stone" uzna³ za jeden z wa¿niejszych albumów lat 90. W 1992 r. pobi³ rekord Boba Marleya w liczbie singli, które w ci±gu roku dotar³y na pierwsze miejsca list przebojów.

Na Reggaelandzie pojawi siê te¿ legendarny Toots and The Maytals, który k³ad³ podwaliny pod rozwój reggae, ska i rocksteady. Zespó³ wystêpuje na scenie od 46 lat, ale wci±¿ jest w wy¶mienitej formie. Nagrali kilkadziesi±t albumów, maj± w dorobku nagrodê Grammy za p³ytê "True love", gdzie nowe wersje ich starych piosenek nagrali razem z nimi Eric Clapton, Keith Richards czy No Doubt. To bez w±tpienia jedna z najwa¿niejszych formacji w historii reggae.

Istotn± postaci± festiwalu jest tak¿e Linton Kwesi Johnson, Jamajczyk mieszkaj±cy w Londynie. W m³odo¶ci cz³onek Czarnych Panter, zas³yn±³ z lewicowych pogl±dów, w swoich tekstach ostro krytykowa³ kapitalizm i dyskryminacjê rasow±. W 1989 r. wyst±pi³ w hali Stoczni Gdañskiej na koncercie Anti Apartheid i od tego czasu jest kojarzony na zachodzie z "Solidarno¶ci±". - Powróci³ do grania po kilku latach przerwy, na razie ma zaplanowane koncerty tylko w P³ocku i Londynie - mówi ¯aglewski.

Gwiazd, które bêdziemy sukcesywnie przedstawiaæ, jest zreszt± znacznie wiêcej: Lady Saw, Collie Buddz, Yellow Umbrella, Marlene Johnson z Tumbo Riddim Band to tylko te najwa¿niejsze. Poza tym zagra czo³ówka polskiej sceny: Vavamuffin, Parali¿ Band, Etna, East West Rockers i Dubska Division bêd±ca autorskim projektem polskich i rosyjskich muzyków.

- Staramy siê tak u³o¿yæ program, ¿eby te najwiêksze gwiazdy nie na³o¿y³y siê na siebie - t³umaczy ¯aglewski.

W ci±gu kilku dni zaczn± siê dzia³ania promuj±ce nowy Reggaeland. Na ulicach najwiêkszych miast w Polsce zawisn± billboardy, zamówione s± spoty radiowe i telewizyjne, a po P³ocku bêdzie je¼dzi³ "czerwoniak" obklejony reklamami festiwalu. POKiS planuje te¿ zrobiæ wysoki na cztery piêtra megaboard, który bêdzie promowa³ ca³± imprezê. G³ównym sponsorem Reggaelandu pozostaje urz±d miasta, który na organizacjê tegorocznej imprezy wyda³ ponad 500 tys. z³.

- Nie chcemy siê zamykaæ tylko na fanów i zapraszamy wszystkich mieszkañców P³ocka, tak¿e rodziny z dzieæmi. Wiem, ¿e niektórych zmartwi³a informacja o biletach [wstêpne za³o¿enia mówi±, ¿e 2-dniowy bilet bêdzie kosztowa³ 30 z³]. Na pocieszenie powiem, ¿e w przypadku rodzin p³ac± tylko doro¶li, a dzieci bêd± wchodzi³y gratis - zapewnia ¯aglewski.

A mog³o byæ jeszcze lepiej...

Tegoroczny line up festiwalu prezentuje siê imponuj±co, zabrak³o jednak gwiazdy pierwszej wielko¶ci rozpoznawalnej nie tylko przez fanów reggae. A by³a na to szansa, bo organizatorzy negocjowali z Damianem "Junior Gong" Marleyem i Manu Chao. - W przypadku Manu Wroc³aw okaza³ siê szybszy i 15 lipca zagra na festiwalu Non Stop. Z kolei na Marleya zasadzili¶my siê i my, i Heineken Open'er w Gdyni [impreza odbywa siê w dniach 4-6 lipca], jednak okaza³o siê, ¿e jego europejska trasa jest przesuniêta na sierpieñ i musimy obej¶æ siê smakiem - t³umaczy ¯aglewski. - Ale mimo wszystko zapowiada siê festiwal, jakiego jeszcze u nas nie by³o - dodaje.

Podziel siê

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • s³abe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 g³osów