Ogłaszamy wielką bitwę na studniówkowe czołówki

pcg
12.01.2012 , aktualizacja: 07.05.2012 17:21
A A A Drukuj
Studniówki w Płocku rozpoczynają się już w ten weekend, więc pewnie macie gotowe swoje czołówki. Wyszły super? Jesteście z nich dumni? Prześlijcie je "Gazecie". Obiecujemy, że te najlepsze znajdą się na naszej stronie. A potem czeka was już tylko ogólnoświatowa sława i chwała.
Dla tych, którzy kończyli szkoły średnie przed erą, w której można nagrać wszystko wszystkim, słowo wyjaśnienia - czołówka studniówki to taki krótki filmik, który kręci sobie maturalna klasa na chwilę przed balem. Treść i forma są właściwie absolutnie dowolne, chodzi mniej więcej o to, żeby w filmiku zaprezentowali się wszyscy uczniowie, czasem jakieś role (ciekawe, że zazwyczaj... szefów mafii) są powierzane są także nauczycielom czy dyrektorom szkół.

Czołówkę maturzyści dołączają potem do filmu ze studniówki, odważniejsi wrzucają ją także do sieci. I są takie, które np. na You Tubie mają nawet dość dobrą oglądalność. Dzieło licealistów z Łukowa z roku 2008 np. obejrzano do środy prawie 127 tys. razy. Oto ono:



A film techników leśnych z Garbatki Letnisko z roku 2009 - 179, 5 tys. razy. Oto on:



No dobrze, Fellini to to nie jest, ale coś w tych filmach musi być, skoro mają taką oglądalność.

W sieci są też filmiki maturzystów z Płocka i okolic. Np. ten.



Radzi sobie całkiem nieźle, ale ogólnie rzecz biorąc płockie czołówki nie mają w sieci za dużej klikalności. A więc, moi drodzy. Pora to zmienić. Chcecie sławy? Chwały? Popularności w każdym miejscu, do jakiego dociera internet? Prześlijcie nam swoje czołówki. Jeśli macie je już gotowe, to jak najszybciej, jeśli dopiero kończycie montaż - nie szkodzi, zaczekamy. Ba, ucieszymy się nawet z czołówki zeszłorocznej czy z takiej sprzed lat kilku. Robicie je sami - super, zamówiliście je u zawodowca - także chętnie je obejrzymy.

Kiedy uzbieramy ich odpowiednio dużo, najlepsze zaprezentujemy na naszej stronie, pochwalimy, opiszemy, nagłośnimy fakt jego istnienia. Klasa, której dzieło zostanie uznane za najlepsze, dostanie od nas artykuł - o klasie w ogóle i o samym nagraniu w szczególności. Z fajnymi zdjęciami. Artykuł ukaże się w interenecie, ukaże się także w papierowej "Gazecie", więc będziecie mieli pamiątkę na całe życie.

Nie mamy żadnych wymagań dotyczących formy czy fabuły. Jedynie prośbę, by film nie był za długi, a w sferze scenariusza, strojów i doboru rekwizytów nie przekraczał granic zdrowego rozsądku (te rzecz jasna także możecie kręcić, niestety nie jesteśmy w stanie zagwarantować, że zaprezentujemy je na naszej stronie). Zauważyliśmy wprawdzie, że niemal wszystkie czołówki na You Tubie można podzielić na kategorie: nazwijmy to mafijna (panowie w garniturach, panie w futrach, słoneczne okulary, groźne miny, broń), wiejska (obory, traktory, tanie wina, ciężarne panie w chustkach na głowie), popularne są także własne wersje filmów: "Seksmisja", "Poranek kojota", "Chłopaki nie płaczą". I jeśli macie coś takiego... To super, wysyłajcie. Macie coś innego? Wysyłajcie tym bardziej. A oto adres: listy@plock.agora.pl.

Jeśli film będzie za ciężki, prześlijcie na jakimś nośniku pamięci na adres: Gazeta Wyborcza Płock, Królewiecka 12, albo po prostu przynieście.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy