Opowieść o Annie Frank dziś w Płockim Ośrodku Kultury i Sztuki
03.02.2012
, aktualizacja: 03.02.2012 08:41
Spektakl na podstawie słynnego dziennika holenderskiej Żydówki rozpocznie się o godz. 18. W tytułową rolę wcieli się płocczanka Monika Gapińska. Wstęp kosztuje 10 zł.
Anna Frank urodziła się w 1929 r. w Amsterdamie. Tam mieszkała do wybuchu wojny. Podczas niemieckiej okupacji Holandii rodzina Franków była zagrożona wywózką do obozu koncentracyjnego. Z pomocą przyjaciół ukryli się w skrytce w oficynie domu, w którym wcześniej mieszkali. Anna przez dwa lata w ukryciu pisała dziennik. Mimo sytuacji, w jakiej znalazła się ona i jej cała rodzina, jej obserwacje i przemyślenia - jak pisze Mirosław Maciorowski z wrocławskiej "Gazety" - są niezwykle głębokie, przepojone wiarą w lepsze jutro i dobroć ludzi. W sierpniu 1944 r. ukrywającą się rodzinę ktoś zadenuncjował. Do dziś nie wiadomo, kto to był. Frankowie zostali wywiezieni do obozu w Bergen-Belsen, Anna zmarła tam w marcu 1945 r. Zagładę przeżył tylko jej ojciec.
Jak zaznaczają organizatorzy, monodram "Anna Frank" jest przede wszystkim świadectwem siły i woli życia, i źródłem emocji tak potężnych, że dorośli mężczyźni na widowni ocierają łzy. Ponoć wielka w tym zasługa Moniki Gapińskiej, której rola Anny Frank jest wyjątkowo udanym debiutem scenicznym, oraz reżyserki Julii Kotarskiej-Rekosz. - Chciałabym, żeby był to spektakl dla ludzi młodych, którzy tak jak ja znają wojnę tylko z opowieści i książek. Nie jest on opowieścią o wojnie, tylko o człowieku, o dojrzewaniu, o sile, o wierze - zaznacza druga z wymienionych.
Bilet można go kupić w siedzibie POKiS-u, Centrum Informacji Turystycznej i w Domu Darmstadt.
Jak zaznaczają organizatorzy, monodram "Anna Frank" jest przede wszystkim świadectwem siły i woli życia, i źródłem emocji tak potężnych, że dorośli mężczyźni na widowni ocierają łzy. Ponoć wielka w tym zasługa Moniki Gapińskiej, której rola Anny Frank jest wyjątkowo udanym debiutem scenicznym, oraz reżyserki Julii Kotarskiej-Rekosz. - Chciałabym, żeby był to spektakl dla ludzi młodych, którzy tak jak ja znają wojnę tylko z opowieści i książek. Nie jest on opowieścią o wojnie, tylko o człowieku, o dojrzewaniu, o sile, o wierze - zaznacza druga z wymienionych.
Bilet można go kupić w siedzibie POKiS-u, Centrum Informacji Turystycznej i w Domu Darmstadt.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień



