Filmowe hity od dziś w NovymKinie Przedwiośnie: "Róża" i "Mój tydzień z Marilyn"

rk
03.02.2012 , aktualizacja: 03.02.2012 08:58
A A A Drukuj
Najnowszy film Wojciecha Smarzowskiego, twórcy kultowych już filmów "Wesele" i "Dom zły" oraz opowieść o boskiej Marilyn Monroe z nominowaną do Oscara Michelle Williams - płocczanie mogą obejrzeć filmy, o których głośno teraz w świecie kinematografii.
Akcja "Róży" rozgrywa się zaraz po zaraz po zakończeniu II wojny światowej. Opowiada o dramatycznych losach mieszkańców Mazur, którzy dla nowej władzy stali się ludźmi drugiej kategorii, niegodnymi udziału w budowie nowej wspaniałej rzeczywistości. Oczami polskiego oficera AK oglądamy tragiczną walkę o życie i honor, narodu skazanego na zagładę przez dwa nacjonalizmy. Wydaje się, że w tak tragicznych czasach nie ma miejsca na miłość. Ta jednak przychodzi i daje nadzieję, ale czy na długo.

- Niezwykła w polskim kinie współczesnym próba stworzenia kina popularnego z elementami westernu, melodramatu i epiki historycznej, również operująca kliszami, ale w sposób przewrotny, zaskakujący, świeży. Bohaterami tej zakorzenionej w realiach historycznych krwawej bajki o "miłości silniejszej niż śmierć" jest para outsiderów (wybitne kreacje Marcina Dorocińskiego i Agaty Kuleszy), którzy bronią swojego miejsca w świecie - nie mieszczą się w panujących podziałach na swoich i obcych, są nieustannie atakowani, pogrążeni w piekle narodowych, obyczajowych i religijnych barier. Para kochanków przekracza te podziały i role - są jakby ludźmi przyszłości - napisał w "Gazecie" Tadeusz Sobolewski.

Drugim filmem jest "Mój tydzień z Marilyn" Simona Curtisa. Na ekranie tytułowa ikona seksu przyjeżdża do Londynu, aby wystąpić w filmie u boku Laurence'a Oliviera. Towarzyszy jej świeżo poślubiony mąż, dramaturg Arthur Miller, który jednak szybko wyjeżdża. Podczas pobytu na Starym Kontynencie, gwiazdą zajmuje się młody asystent reżysera Colin, który spędzi z nią niezwykły tydzień, za który większość oddałaby całe życie. Nie wszystko, co się w tym czasie wydarzy, zapisze się w historii, ale z pewnością pozostanie w sercach dwójki ludzi.

W rolę boskiej Marilyn wcieliła się Michelle Williams, nominowana za tę rolę do tegorocznego Oscara. W tym roku zdążyła już zgarnąć za tę kreację Złoty Glob, czyli nagrodę Hollywoodzkiego Stowarzyszenia Prasy Zagranicznej.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów