Podpatrzone w Płocku. Prezydent przechodził na czerwonym

la
08.02.2012 , aktualizacja: 08.02.2012 19:22
A A A Drukuj
A pan prezydent Komorowski z małżonką to mogą na czerwonym przez jezdnię przechodzić? - dopytują nasi czytelnicy.
Widać, że jest czerwone światło. Ale goście mieli prawo przejść przez jezdnię
Fot. Piotr Augustyniak / Agencja Gazeta
Widać, że jest czerwone światło. Ale goście mieli prawo przejść przez jezdnię


Podczas wtorkowej wizyty w Płocku prezydent i jego żona spacerowali po płockiej starówce. Kiedy goście weszli na jezdnię między Tumską a odwachem, rozległy się okrzyki płocczan: "Na czerwonym świetle?! A wolno tak?". - Nie - odpowiada Krzysztof Piasek. - To wykroczenie, za które grozi mandat karny w wysokości od 20 do 500 zł. Ale tu akurat zabezpieczali przejście strażnicy miejscy, a funkcjonariusz kierujący ruchem jest ważniejszy od wszelkich znaków pionowych i poziomych.

Komendant SM Andrzej Wochowski potwierdza: - Całe Stare Miasto obstawialiśmy i w czasie tego spaceru ruch na ulicach był wstrzymany.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 29 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy