Podpatrzone w Płocku. Prezydent przechodził na czerwonym
08.02.2012
, aktualizacja: 08.02.2012 19:22
A pan prezydent Komorowski z małżonką to mogą na czerwonym przez jezdnię przechodzić? - dopytują nasi czytelnicy.
Podczas wtorkowej wizyty w Płocku prezydent i jego żona spacerowali po płockiej starówce. Kiedy goście weszli na jezdnię między Tumską a odwachem, rozległy się okrzyki płocczan: "Na czerwonym świetle?! A wolno tak?". - Nie - odpowiada Krzysztof Piasek. - To wykroczenie, za które grozi mandat karny w wysokości od 20 do 500 zł. Ale tu akurat zabezpieczali przejście strażnicy miejscy, a funkcjonariusz kierujący ruchem jest ważniejszy od wszelkich znaków pionowych i poziomych.
Komendant SM Andrzej Wochowski potwierdza: - Całe Stare Miasto obstawialiśmy i w czasie tego spaceru ruch na ulicach był wstrzymany.
- 29 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
Podpatrzone w Płocku. Prezydent przechodził na ...
jezusmarian
09.02.12, 00:53
Obciach taką wzmiankę w gazecie zamieszczać. Można to było w żart obrócić skoro to ma być interesujący i godny poruszenia temat. Tylko ludzi gazeta podjudza do zamieszczania nieprzychylnych »
-
Podpatrzone w Płocku. Prezydent przechodził na ...
wojek1959
09.02.12, 09:40
NO widze że wiocha głos za biera popaprańcy nie wiedzą co to głowa panstwa ??? a w łep palnąć to bolszewickie nasiona znajdą swe niejsce w stadzie »
-
Podpatrzone w Płocku. Prezydent przechodził na ...
jasio545
09.02.12, 19:34
Panie Wochowski: czy strażnicy miejscy mają uprawnienia do kierowania ruchem drogowym? Proszę Pana o wskazanie ustawy upoważniającej do takich działań.»
Najczęściej czytane24 htydzień





