Marszałek Struzik niepokoi się o gostynińskie termy. Nie będzie kasy?
13.02.2012
, aktualizacja: 13.02.2012 20:09
Obawiam się o dofinansowanie unijne dla budowy term w Gostyninie - przyznaje marszałek Mazowsza Adam Struzik. - Na ten projekt musi się zgodzić Komisja Europejska. Musi być przygotowany perfekcyjnie, a nie jest.
ZOBACZ TAKŻE
- W Gostyninie termy zbudują i bez unijnej kasy (28-02-12, 20:34)
We wrześniu 2008 r. Gostynin podpisał preumowę na dofinansowanie budowy, sam wniosek złożył w październiku 2011 r. Jego ocena jeszcze trwa. - Jest to projekt kluczowy, na który zarezerwowaliśmy 72 mln zł - wyjaśnia marszałek Struzik. - Ale ten projekt zakładał, że termy będą kosztowały ok. 150 mln zł. Wniosek jaki Gostynin złożył teraz, opiewa na 285 mln zł. Jest to projekt duży, powyżej 50 mln euro, wymaga zgody Komisji Europejskiej. Musi mieć absolutny komplet dokumentów i musi być bardzo precyzyjnie dopracowany pod każdym względem. A właśnie wygasła promesa finansowa na zabezpieczenie pozostałej kwoty niezbędnej na inwestycję, brakuje pozwolenia na budowę. Gdy Gostynin dowiedział się, że wniosek będzie wymagał takiej procedury, próbował projekt odchudzić i podzielić na część społeczną i komercyjną. Ale eksperci są zgodni, że nie da się tego rozdzielić. Gostynin musi się zastanowić, czy jest w stanie zaryzykować i kontynuować inwestycję, jeśli dotacji nie dostanie.
- 25 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Marszałek Struzik niepokoi się o gostynińskie t...
jaa_klaudiusz
14.02.12, 06:13
najwyższa pora skończyć z "wizjami na haju" pod nazwą Termy Gostynińskie".»
Najczęściej czytane24 htydzień





