Nowe meble prezydenta Nowakowskiego. Za 42 tys. zł
14.02.2012
, aktualizacja: 14.02.2012 19:50
Prezydent Płocka Andrzej Nowakowski przemeblował swój gabinet. - Ile to kosztowało? - zapytała radna Violetta Kulpa. W sumie, meble i remont - ponad 50 tys. zł - wynika z odpowiedzi do interpelacji.
ZOBACZ TAKŻE
- Dzielnica Podolszyce? To może i Tumska Avenue? (04-05-12, 19:32)
Stary gabinet, Mirosława Milewskiego, poprzednika Nowakowskiego, prezentował się okazale. Po co te zmiany? - Owszem, było tu bardzo dostojnie - przyznaje prezydent. - Stało wielkie biurko prezydenckie, doskonałe do tego, by się przy nim fotografować. Były rozłożyste fotele i sofa przy niskim stoliku. Ale to wcale nie sprzyjało wygodzie pracy. Kiedy przyszli do mnie goście, nie było jak ich posadzić przy tym ogromnym biurku, a przy stoliku trudno było pracować. W dodatku trzeba było odświeżyć gabinet. To jest miejsce pracy, przecież ja w nim spędzam praktycznie całe dni.
Prezydent zapewnia, że nowe, mniejsze biurko bardzo dobrze pełni swą rolę, zwłaszcza że ma teraz w pokoju spory i wygodny stół, przy którym zasiada do rozmów z gośćmi i współpracownikami. O meblowaniu opowiada nam Dorota Kozanecka, dyrektorka wydziału organizacji i procesów pracy. Najpierw wybrano projekt nowych sprzętów, nad tym czuwał plastyk miejski, bo wyposażenie gabinetu musiało licować z zabytkowym charakterem budynku. - Chodziło o to, by połączyć tradycję z nowoczesnością - twierdzi Dorota Kozanecka. - Nowe są zarówno meble tapicerowane, jak i biurko, stół, szafy itp. Te ostatnie są robione ręcznie, dębowe, wykonane na zamówienie. Był na to rozpisany przetarg z zamówienia publicznego.
Jak powiedziała nam dyrektorka, część poprzedniego wyposażenia została przekazana dla chóru Pueri et Puellae Cantores Plocenses, część do Płockiego ZOZ, a trochę ich stoi nadal w ratuszu.
Tylko czy ponad 42 tys. zł na nowe meble, w dobie kryzysu i zaciskania pasa, nie jest lekką przesadą? - Wybraliśmy tę propozycję z wielu droższych - zapewnia dyrektorka. - Braliśmy w przetargu pod uwagę wiele rzeczy, w tym solidność wykonania, oferenci musieli przesłać próbki swojej roboty, ale z tych, którzy spełnili oczekiwania, wybraliśmy najtańszą propozycję.
Z odpowiedzi do interpelacji dowiadujemy się, że koszty rozłożyły się następująco:
- - wykonanie mebli - 42 288,94 zł
- - zakup sprzętu - 5 948 zł
- - usługi remontowe - 4 511,52 zł
Prezydent zapewnia, że nowe, mniejsze biurko bardzo dobrze pełni swą rolę, zwłaszcza że ma teraz w pokoju spory i wygodny stół, przy którym zasiada do rozmów z gośćmi i współpracownikami. O meblowaniu opowiada nam Dorota Kozanecka, dyrektorka wydziału organizacji i procesów pracy. Najpierw wybrano projekt nowych sprzętów, nad tym czuwał plastyk miejski, bo wyposażenie gabinetu musiało licować z zabytkowym charakterem budynku. - Chodziło o to, by połączyć tradycję z nowoczesnością - twierdzi Dorota Kozanecka. - Nowe są zarówno meble tapicerowane, jak i biurko, stół, szafy itp. Te ostatnie są robione ręcznie, dębowe, wykonane na zamówienie. Był na to rozpisany przetarg z zamówienia publicznego.
Jak powiedziała nam dyrektorka, część poprzedniego wyposażenia została przekazana dla chóru Pueri et Puellae Cantores Plocenses, część do Płockiego ZOZ, a trochę ich stoi nadal w ratuszu.
Tylko czy ponad 42 tys. zł na nowe meble, w dobie kryzysu i zaciskania pasa, nie jest lekką przesadą? - Wybraliśmy tę propozycję z wielu droższych - zapewnia dyrektorka. - Braliśmy w przetargu pod uwagę wiele rzeczy, w tym solidność wykonania, oferenci musieli przesłać próbki swojej roboty, ale z tych, którzy spełnili oczekiwania, wybraliśmy najtańszą propozycję.
Z odpowiedzi do interpelacji dowiadujemy się, że koszty rozłożyły się następująco:
- - wykonanie mebli - 42 288,94 zł
- - zakup sprzętu - 5 948 zł
- - usługi remontowe - 4 511,52 zł
- 77 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
-
Nowe meble prezydenta Nowakowskiego. Za 42 tys. zł
bogna1508
14.02.12, 22:01
Władza rozum odbiera, to nam się pasa zaciskać wciąż nakazuje, wciąż głębiej sięga do kieszeni, a tu takie marnotrawienie naszych podatków.A jaka mina przepełniona pychą.A co ze starymi »
-
Nowe meble prezydenta Nowakowskiego. Za 42 tys. zł
czytelniczka73
16.02.12, 10:46
Witam! To chyba jakiś żart, że Prezydent Miasta ma taki gabinet!!! Osoba, która zaprojektowała ten gabinet powinna koniecznie iść do okulisty!!!!! Taki wystrój nie pasuje do charakteru tej »
-
Nowe meble prezydenta Nowakowskiego. Za 42 tys. zł
mawoj24
16.02.12, 13:20
Gabinet faktycznie szpetny.Ale problem nie w tym, że wydano te 50tys. na jego remont, ale w zatrudnianiu coraz większej rzeszy ignorantów od spraw "nie-wiadomo-do-końca-jakich", zwanych »
Najczęściej czytane24 htydzień






więcej zdjęć
