Obserwatorium w Małachowiance. Pora na trochę życia pod tą kopułą

Hubert Woźniak
14.02.2012 , aktualizacja: 14.02.2012 20:32
A A A Drukuj
Obserwatorium astronomiczne w Małachowiance Fot. Dominik Dziecinny / Agencja Gazeta Obserwatorium astronomiczne w Małachowiance
- Wyremontujmy i rozbudujmy obserwatorium astronomiczne w Małachowiance. Będzie okazja, przygotowujemy przecież remont szkoły za 30 mln zł - zaapelował do prezydenta Płocka sekretarz Rady Miasta Tomasz Maliszewski.
Kopuła obserwatorium astronomicznego w Małachowiance
Fot. Dominik Dziecinny / Agencja Gazeta
Kopuła obserwatorium astronomicznego w Małachowiance
Obserwatorium astronomiczne w Małachowiance zorganizował za pieniądze ze zbiórki publicznej Fryderyk Roze, który został dyrektorem szkoły ...w 1805 roku. Obecną kopułę z teleskopem Schimdta zbudował Mostostal w 1980 roku, w czasie remontu placówki. Wtedy wieża została podniesiona do wysokości 38 metrów.

Ale od 2000 roku obserwatorium nie jest użytkowane i nie działa, a teleskop może być rozkalibrowany.

- Pierwszy problem polega na tym, że nie ma nikogo, kto by się nim zajął - przyznaje wieloletni nauczyciel, były dyrektor Małachowianki i ostatni opiekun obserwatorium Tadeusz Zombirt. - Drugi zaś na tym, że starówka jest tak silnie oświetlona, że można obserwować z niego tylko najmocniej świecące obiekty. Ale idealnie byłoby zrobić na wieży jednocześnie punkt widokowy i obserwatorium. Oczywiście do wykorzystania na zajęcia pozalekcyjne, bo astronomia przestała istnieć jako oddzielny przedmiot dawno temu.

Sekretarz Rady Miasta Tomasz Maliszewski postanowił przypomnieć o obserwatorium i wysłał w tej sprawie interpelację. - Zwracam się z uprzejmą prośbą do prezydenta Płocka o rozważenie możliwości rozbudowy i modernizacji obserwatorium astronomicznego, znajdującego się w wieży LO im. marsz. Stanisława Małachowskiego - napisał. - Pozwoliłoby ono uczniom płockich szkół połączyć naukę fizyki z astronomią i mogłoby stać się atrakcją turystyczną, nie tylko Płocka, ale też całego regionu - czytamy dalej w dokumencie.


Obserwatoria tego typu nie są rzadkością w kraju. W Olsztynie np. zainstalowano je na wieży ciśnień, gdzie dwa teleskopy pozwalają na obserwację nieba zarówno w dzień, jak i w nocy. Wprawdzie trzeba wykupić bilet (normalny kosztuje 8 zł, ulgowy - 6), ale przy okazji zobaczyć panoramę miasta, bo wieża z obserwatorium jest także punktem widokowym.

Okazuje się, że nie jest to - nomen omen - kosmicznie drogie przedsięwzięcie. - Zbudowaliśmy około 50 obserwatoriów w całym kraju, w większości o średnicy kopuły trzech metrów. Koszt budowy tego ostatniego to ok. 40 tys. zł. Warto w obserwatorium zainwestować, bo zawsze po jego uruchomieniu skupia ono grupę fanów astronomii - przekonywali nas w firmie Uniwersał z Żywca. Zbudowała ona takie obiekty w m.in. gimnazjum w Połańcu, w liceum w Jaśle, Bydgoszczy, czy w samym Żywcu, albo na zabytkowej Wieży Braniborskiej Instytutu Astronomii w Zielonej Górze. W Małachowiance zmieści się większa i droższa kopuła, bo o pieciometrowej średnicy.

Ale w szkole przyklasnęli inicjatywie. Dyrektor LO Renata Kutyło-Utzig przyznaje, że w pierwszej kolejności trzeba zasięgnąć rady eksperta, który oceni stan istniejącej kopuły i teleskopu. Potem zastanowić się nad zautomatyzowaniem kopuły (otwiera się ją ręcznie) i na tyle nowoczesnymi urządzeniami, które mimo silnego oświetlenia starówki pozwoliłyby na obserwację nieba w nocy, a także w dzień. Wtedy można by zorganizować zajęcia pozalekcyjne dla uczniów ze wszystkich szkół. Takie kółko naukowe oznacza szansę dla młodzieży z Płocka startu w olimpiadach astronomicznych. Obserwatorium można też wykorzystać do nauki fizyki, czy astrofizyki. A także na zajęcia dla najmłodszych.

W szkole zastanawiali się już nad nawiązaniem współpracy np. z nauczycielami akademickimi z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. - Uruchomienia obserwatorium domagają się także turyści zwiedzający szkołę i muzeum - dodaje Renata Kutyło-Utzig.

A ponieważ muzeum będzie po remoncie otwarte regularnie (obecnie na zwiedzanie trzeba umawiać się telefonicznie), więc równie dobrze można turystów wprowadzać do obserwatorium. Tym bardziej, że projekt remontu szkoły zakłada powstanie na wieży punktu obserwacyjnego. Otaczający kopułę obserwatorium mur zostanie obniżony i stanie się ażurowy. Dziś dzieci np. nie mają szans na zobaczenie zza niego panoramy Płocka.

Połączenie nowego obserwatorium z punktem widokowym może też otworzyć drogę do sprzedaży biletów za wejście na zabytkową wieżę.

- Prawdą jest, że remont Malachowianki to jedyna okazja, by zrobić obserwatorium - komentuje prezydent Płocka Andrzej Nowakowski. - Po co na wyremontowanym budynku ma pozostać i straszyć stara kopuła? Jeśli jest determinacja ze strony szkoły zorganizowania obserwatorium i pomysł na nawiązanie współpracy z ośrodkiem akademickim, to będzie też moja zgoda i wsparcie. Ważne, byśmy nie zrobili nowego obserwatorium, by stało ono potem zamknięte - dodał.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 35 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów