Renata Kraszewska
18.10.2009
, aktualizacja: 18.10.2009 20:37
ZOBACZ TAKŻE
- Płock idzie na wojnę z kilogramami (25-09-09, 21:33)
Dziennikarka Katolickiego Radia Płock. Wymiary: 175 cm, 96 kg. Cel: 65 kg.
- No teraz to dopiero mam motywację, żeby się wziąć za siebie. Po prostu muszę to zrobić. Publiczne przyznanie się do własnej słabości i wagi, pokazanie zdjęcia, spowoduje, że tym razem nie okażę się za słaba. Kilka razy próbowałam się już odchudzić, ale bez powodzenia. Chodziłam nawet na zajęcia dla "morsów" na Jagiellonkę, ale i je przerwałam. Było o tyle łatwo, że robiłam to wszystko anonimowo. Mam nadzieję, że takie wyjście na świat, pomoże mi w walce.
Moim marzeniem jest pokonanie Andrzeja. Bardzo chciałabym mu dorównać w wytrwałości.
Czego będzie mi brakowało? Beztroski jedzeniowej. Tego, że jak mam ochotę na mozzarellę i piwo, to po prostu po nie sięgam. Koniec z takim podejściem. Jestem gotowa na reżim. I mam nadzieję, że dzięki akcji, już nigdy nie pozwolę sobie na takie podjadanie po kryjomu.
- No teraz to dopiero mam motywację, żeby się wziąć za siebie. Po prostu muszę to zrobić. Publiczne przyznanie się do własnej słabości i wagi, pokazanie zdjęcia, spowoduje, że tym razem nie okażę się za słaba. Kilka razy próbowałam się już odchudzić, ale bez powodzenia. Chodziłam nawet na zajęcia dla "morsów" na Jagiellonkę, ale i je przerwałam. Było o tyle łatwo, że robiłam to wszystko anonimowo. Mam nadzieję, że takie wyjście na świat, pomoże mi w walce.
Moim marzeniem jest pokonanie Andrzeja. Bardzo chciałabym mu dorównać w wytrwałości.
Czego będzie mi brakowało? Beztroski jedzeniowej. Tego, że jak mam ochotę na mozzarellę i piwo, to po prostu po nie sięgam. Koniec z takim podejściem. Jestem gotowa na reżim. I mam nadzieję, że dzięki akcji, już nigdy nie pozwolę sobie na takie podjadanie po kryjomu.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień





