Tragiczne wypadki w Cekanowie i Rogozinie
2009-11-19
, aktualizacja: 19.11.2009 19:03
To był prawdziwy czarny czwartek: w wypadku drogowym w Cekanowie zginął 31-letni mieszkaniec Bodzanowa. Bilans wypadku w Rogozinie to pięcioro rannych, w tym trójka dzieci.
Do pierwszego wypadku doszło na drodze krajowej nr 62 między Płockiem a Słupnem w okolicach Cekanowa. Było ok. godz. 6.20, policja wstępnie ustaliła, że jezdnią - nie poboczem - szedł pieszy, starszy mężczyzna z Płocka. Nadjeżdżające bmw chciało go ominąć, kierowca auta, 31-latek z gminy Bielsk, odbił w lewo. I zderzył się z jadącym z naprzeciwka nissanem.
Kierowca nissana, 31-latek z Bodzanowa zginął na miejscu, - Oczywiście nigdy takich rzeczy nie można przesądzić definitywnie, ale wiele wskazuje na to, że miałby szansę przeżyć, gdyby miał zapięte pasy - mówi obecny na miejscu tragedii mł. asp. Stanisław Danielak z wydziału dochodzeniowo-śledczego KMP Płock. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że siła zderzenia rzuciła go twarzą na kierownicę lub przednią szybę.
Pasażer nissana, 41-latek z Bodzanowa, trafił do szpitala. Podobnie jak kierowca i pasażerka z bmw - małżeństwo z gminy Bielsk. Stan kierowcy bmw jest najpoważniejszy, 31-latek ma połamane nogi, odmę płuc, ogólne potłuczenia. Konieczna była operacja. U pieszego stwierdzono tylko niegroźne skaleczenia.
Droga krajowa nr 62 była zablokowana do godz. 10.
Do wypadku w Rogozinie doszło ok. godz. 14. W zderzeniu brały udział cztery pojazdy: osobowe bmw, renault i fiat cinquecento oraz ciężarowy man z naczepą. Policja ustaliła, że kobieta prowadząca fiata, mieszkanka Boryszewa, chciała skręcić w lewo i zatrzymała się na jezdni, żeby przepuścić pojazdy z przeciwka. Za nią stanęło bmw. Trzeci z kolei był renault laguna. Kobieta siedząca za kierownicą nie wyhamowała i uderzyła w tył bmw. A zaraz potem w jej auto uderzył prowadzony przez Litwina tir.
- Kierujący bmw 65-letni mężczyzna został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Płocku - informuje Anna Lewandowska z zespołu prasowego płockiej komendy. - W renault laguna jechała 38-letnia kobieta oraz dzieci w wieku 7 i 11 lat. Cała trójka karetkami została przewieziona do szpitala. Potem dowieziono do szpitala 5-latka, który jechał z mamą fiatem cc. Kierowcy tira nic się nie stało.
- Po badaniach w szpitalu zostali kierowca bmw, u którego stwierdzono uraz kręgosłupa - dodaje Anna Lewandowska. - Kobieta z laguny miała tylko niegroźne otarcia na twarzy spowodowane przez poduszkę powietrzną. Ona mogła opuścić szpital, ale zostały tam jej dzieci: 12-letnia córka, u której stwierdzono ogólne obrażenia, i 7-letni syn ze złamaną ręką. Pięciolatek z cinquecento na szczęście nie ucierpiał i mógł wrócić do domu.
TOMASZ NIESŁUCHOWSKI
W wypadku w Cekanowie zginął 31-letni mężczyzna
PIOTR AUGUSTYNIAK
Kierowca nissana, 31-latek z Bodzanowa zginął na miejscu, - Oczywiście nigdy takich rzeczy nie można przesądzić definitywnie, ale wiele wskazuje na to, że miałby szansę przeżyć, gdyby miał zapięte pasy - mówi obecny na miejscu tragedii mł. asp. Stanisław Danielak z wydziału dochodzeniowo-śledczego KMP Płock. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że siła zderzenia rzuciła go twarzą na kierownicę lub przednią szybę.
Pasażer nissana, 41-latek z Bodzanowa, trafił do szpitala. Podobnie jak kierowca i pasażerka z bmw - małżeństwo z gminy Bielsk. Stan kierowcy bmw jest najpoważniejszy, 31-latek ma połamane nogi, odmę płuc, ogólne potłuczenia. Konieczna była operacja. U pieszego stwierdzono tylko niegroźne skaleczenia.
Droga krajowa nr 62 była zablokowana do godz. 10.
Do wypadku w Rogozinie doszło ok. godz. 14. W zderzeniu brały udział cztery pojazdy: osobowe bmw, renault i fiat cinquecento oraz ciężarowy man z naczepą. Policja ustaliła, że kobieta prowadząca fiata, mieszkanka Boryszewa, chciała skręcić w lewo i zatrzymała się na jezdni, żeby przepuścić pojazdy z przeciwka. Za nią stanęło bmw. Trzeci z kolei był renault laguna. Kobieta siedząca za kierownicą nie wyhamowała i uderzyła w tył bmw. A zaraz potem w jej auto uderzył prowadzony przez Litwina tir.
- Kierujący bmw 65-letni mężczyzna został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Płocku - informuje Anna Lewandowska z zespołu prasowego płockiej komendy. - W renault laguna jechała 38-letnia kobieta oraz dzieci w wieku 7 i 11 lat. Cała trójka karetkami została przewieziona do szpitala. Potem dowieziono do szpitala 5-latka, który jechał z mamą fiatem cc. Kierowcy tira nic się nie stało.
- Po badaniach w szpitalu zostali kierowca bmw, u którego stwierdzono uraz kręgosłupa - dodaje Anna Lewandowska. - Kobieta z laguny miała tylko niegroźne otarcia na twarzy spowodowane przez poduszkę powietrzną. Ona mogła opuścić szpital, ale zostały tam jej dzieci: 12-letnia córka, u której stwierdzono ogólne obrażenia, i 7-letni syn ze złamaną ręką. Pięciolatek z cinquecento na szczęście nie ucierpiał i mógł wrócić do domu.
TOMASZ NIESŁUCHOWSKI
W wypadku w Cekanowie zginął 31-letni mężczyzna
PIOTR AUGUSTYNIAK
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
13 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Z Płockiego Strychu. Nie zapomnę tej krwi ...
- Poniedziałek na żywo. Aaale promocja w Auchan!
- Środa na żywo. Płock zasypany. Trwa ...
- Nowe meble prezydenta Nowakowskiego. Za ...
- Nocny wypadek przy ul. Wyszogrodzkiej. ...
- Wtorek na żywo. Walentynki i wizyta na ...
- Termy w Gostyninie. Powstaną? Nie powstaną?




więcej zdjęć
