Pomnik druha. Postawiliśmy kropkę nad i

Hubert Woźniak
2010-01-18 , aktualizacja: 18.01.2010 19:40
A A A Drukuj
Gdyby dziadek widział co robimy, na pewno byłby temu przeciwny - tak Tadeusz Milke, wnuk druha Wacława, mówi o zbiórce pieniędzy na pomnik-ławeczkę założyciela "Dzieci Płocka". Udanej zbiórce. Pieniędzy na ten mały obelisk jest aż nadto.
Sobotni koncert w teatrze
Sobotni koncert w teatrze
Nie bez powodu Tadeusz Milke opowiada, że dziadkowi ta akcja by się nie spodobała. Kto zetknął się z Wacławem Milke, powtarzał jedno: to był wyjątkowo skromny człowiek, który nigdy nic dla siebie nie chciał.

Może właśnie dlatego organizatorzy akcji upamiętnienia założyciela harcerskiego zespołu pieśni i tańca - Stowarzyszenie Przyjaciół "Dzieci Płocka" i Starówka Płocka - nie mieli problemu z zebraniem pieniędzy na epitafium (które od wiosny już wisi w katedrze obok kaplicy Sierpskich) oraz na pomnik-ławeczkę niezwykłego człowieka.

W zbiórkę nie zaangażowali się naprawdę nieliczni. Pieniądze wpłacało całe miasto, osoby prywatne i firmy. Największą darowiznę, bo 20 tys. zł, przeznaczył Orlen. Plany stowarzyszeń zakładały, że zbiórka potrwa dwa lata. Skończyła się sukcesem zaledwie po siedmiu miesiącach. Sobotni koncert w Teatrze Dramatycznym, nad którym patronat objął marszałek Mazowsza Adam Struzik przesądził o sukcesie akcji, był tą przysłowiową kropką nad i. I dziś możemy napisać: są pieniądze na pomnik druha Wacława.

Projekt Wojciecha Gryniewicza kosztował 29 tys. zł, za wykonanie odlewu z brązu trzeba będzie zapłacić 28 tys. zł. Organizatorzy zbiórki nie wiedzą jeszcze dokładnie, ile mają pieniędzy, bo te wciąż spływają. Ale wiadomo już, że będzie ich więcej niż potrzeba. Ta nadwyżka, zgodnie z deklaracjami, zostanie przekazana hospicjum.

A pomnik stanie na Starym Rynku, niedaleko wyjścia z Domu Darmstadt, 8 lub 9 maja (w drugą rocznicę śmierci druha Wacława). Będzie to sylwetka Wacława Milke siedzącego w kamiennym kręgu. Dziś trwają już ostatnie rzeźbiarskie poprawki sylwetki i twarzy. Zdradźmy, że druh ma się lekko uśmiechać. Umowa z odlewnią Brąz-art zakłada, że pomnik będzie gotowy i dostarczony do Płocka do końca kwietnia.

- Jestem pełen podziwu dla ludzi, którzy zorganizowali tę zbiórkę. Po raz pierwszy widziałem coś takiego - przyznaje Tadeusz Milke.

- To była wyjątkowa akcja, tak jak wyjątkowym człowiekiem był druh Wacław - komentuje płocki poseł PO Andrzej Nowakowski, który pomagał przy zbieraniu pieniędzy na epitafium oraz na pomnik-ławeczkę. - Trzeba powiedzieć, że w akcję zaangażowali się ludzie z najróżniejszych środowisk. Dla mnie samego udział w niej przyniósł nie tylko satysfakcję, ale także poczucie spełnionego obowiązku. Wacław Milke uczył wszystkich, czym są takie wartości jak Bóg, honor, ojczyzna. W dobie MTV pokazywał co znaczy słowo patriota. Starał się tłumaczyć młodzieży, że życie człowieka nie kończy się na komputerze.

Podziel się

  • 11 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów

  • Pomnik druha. Postawiliśmy kropkę nad i adrianna880 18.01.10, 21:06

    Człowiek historia. Przeszedł tak długą i pełną niespodzianek drogę życia. Polak i patriota. Represjonowany przez Niecmów, osadzony w obozie, wyjechawszy do Francji, powrócił zniej bo to "Był»