"Płockie Powązki": Wylicytuj unikatową monetę

Rafał Kowalski
05.11.2009 , aktualizacja: 05.11.2009 19:26
A A A Drukuj
To świetna okazja, by wesprzeć pożyteczną inicjatywę i zostać posiadaczem niecodziennego przedmiotu. W sobotę w Muzeum Mazowieckim licytacja posrebrzanych i pozłacanych monet, z której dochód zostanie przeznaczony na akcję "Ratujmy Płockie Powązki".
Dziesiątaki, które będą w sobotę licytowane
Fot. Tomasz Niesłuchowski / Agen
Dziesiątaki, które będą w sobotę licytowane
W ostatni weekend ruszyła jubileuszowa 10. akcja Ratujmy "Płockie Powązki" - publiczna zbiórka pieniędzy na ratowanie zabytkowych nagrobków i pamięci zasłużonych płocczan.

W tym roku organizatorzy - Stowarzyszenie Starówka Płocka i Gazeta Wyborcza Płock - zbierają na pomnik Haliny i Stefana Rutskich (społeczników zasłużonych dla Płocka i Towarzystwa Naukowego Płockiego) i pomnik ks. Andrzeja Starościńskiego, twórcy hejnału płockiego.

Akcja nie zakończyła się na tradycyjnej kweście na cmentarzach. Jutro w Muzeum Mazowieckim jej ciąg dalszy. O godz. 16 zacznie się licytacja monet nazwanych dziesiątakami - od okrągłej liczby akcji "Ratujmy Płockie Powązki".

Można będzie wylicytować 30 posrebrzanych i 10 pozłacanych dziesiątaków. Cena wywoławcza tych pierwszych wynosi 50, drugich - 100 zł.

To nie wszystko. Już podczas kwesty na cmentarzu można było zdobyć dziesiątaka miedzianego, jeśli do puszki wrzuciło się więcej niż 20 zł. Cieszyły się naprawdę dużym powodzeniem, sprzedały się w liczbie 400 sztuk. W sobotę będzie szansa kupić jeszcze pozostałych 50 egzemplarzy - zostaną wystawione na sprzedaż w kasie Muzeum Mazowieckiego od godz. 15.50.

Pomysł z monetami to inicjatywa Stowarzyszenia Przyjaciół Muzeum Mazowieckiego, które postanowiło w ten sposób wesprzeć jubileuszową akcję.

- Inicjatywa jest nasza, ale nie można zapomnieć o dobrym sercu kilku płocczan. Marian Sukiennik poświęcił dwie noce na wykonanie stempli, z których zostały wybite monety. Józef Rakowski bezpłatnie udostępnił warsztat, a Jerzy Stachurski za darmo posrebrzył i pozłocił monety - podkreśla Paweł Mieszkowicz, szef Stowarzyszenia Przyjaciół Muzeum Mazowieckiego. - Licytacji towarzyszyć będzie prezentacja dotychczasowych osiągnięć akcji "Ratujmy Płockie Powązki". Ponadto zaśpiewa chór "Vox Juventutis" Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, któremu dyrygował będzie Robert Majewski. Będzie też słodka niespodzianka cukierni "Dolce cafe" z ul. Kwiatka. Osoba, która wylicytuje najwyższą sumę za monetę posrebrzaną, otrzyma tort w kształcie tejże monety i w kolorze srebra. Nie zabraknie też tortu w kształcie monety złotej.

Paweł Mieszkowicz ma zamiar poprowadzić licytację z humorem, a po jej zakończeniu... wystawić na licytację młotek i deskę, którymi będzie się posługiwał. Wstęp na licytację jest wolny.



Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów