Kiedyś opanują świat, w weekend tylko Płock

Mariusz Piotrowski
17.06.2008 , aktualizacja: 17.06.2008 20:58
A A A Drukuj
Przeklinają, nie uczą się, nauczycielka wyzywa ich od "mondziołów", ale i tak jest "zajebiaszczo", a ich przygody ogląda pół Polski - w czasie festiwalu Cinemagic.pl będzie można obejrzeć najlepsze odcinki robiącego furorę serialu "Włatcy móch" i spotkać się z jego twórcami.
Bartek Kędzierski
Fot. Lukasz Giza / AG
Bartek Kędzierski
Pojawili się na antenie TV 4 jesienią 2006 r. i szturmem zdobyli serca wielbicieli. Główni bohaterowie mają po osiem lat, chodzą do II B i nie przebierają w słowach. Tworzą zgraną paczkę znajomych, choć bardzo się od siebie różnią. Konieczko, najmądrzejszy z grupy, chce zostać naukowcem i opanować świat, Anusiak to bezkompromisowy osiłek, najbardziej chamski, z zadatkami na polityka, a Maślana to pochodzący z bogatej rodziny gbur. Jest też Czesio, mieszkający na cmentarzu zombiak, najbardziej uprzejmy z całej grupy, miłośnik śpiewania "Gorzkich żali". Co tydzień możemy obserwować ich przygody i perypetie z nauczycielką - niewyżytą starą panną Frał, "pedałką" Andżeliką czy Higienistką, która pali skręty i gra na gitarze.

To jeden z najlepszych polskich seriali ostatnich lat, a kluczem do jego sukcesu jest chyba całkowity brak politycznej poprawności. - Naszą inspiracją była otaczająca rzeczywistość. Współczesne dzieciaki też są wulgarne, używają brzydkich słów - mówi Bartosz Kędzierski, reżyser i scenarzysta podkładający w serialu głos Czesia. Nie lubi, gdy ludzie mówią, że "Włatcy..." to kopia amerykańskiego "South Parku". - Jeśli już, to prędzej posiłkowałem się przygodami Mikołajka, oczywiście w nieco podrasowanej wersji dla dorosłych - tłumaczy.

"Włatcy" z miejsca zdobyli wielką popularność. Płyty DVD sprzedają się jak świeże bułeczki, tak samo kubki, koszulki i inne gadżety, a w internetowym serwisie YouTube przygody Czesia też biją rekordy popularności. Do powszechnego użycia weszły też niektóre zwroty, często używane przez bohaterów: mondzioł, smakowe, moron.

Do Płocka Czesio i spółka przyjadą na międzynarodowy festiwal zawodów filmowych Cinemagic.pl. Czyli "zajebiaszczo", jak powiedzieliby główni bohaterowie. W sobotę i niedzielę o 16.30 w ratuszowej auli będzie można obejrzeć najlepsze odcinki serialu, a także materiały, które nie były wcześniej emitowane. Dodatkowo w niedzielę o 18.30 gościem festiwalowego studio będzie producent serialu Paweł Pewny ze spółki RMG, który opowie, jak powstaje serial, a także o planach głównych bohaterów, którzy z okazji zakończenia roku szkolnego wybrali się na zasłużone wakacje. Do telewizji powrócą jesienią, będzie to już piąta seria ich przygód. W tym samym czasie będzie można też oglądać najnowszy projekt RMG "Tysiąc złych uczynków", którego akcja będzie się toczyła współcześnie i ma opisywać polską rzeczywistość.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos