Legalnych niań przybywa - informuje płocki ZUS

Małgorzata Siuta
21.11.2011 , aktualizacja: 21.11.2011 20:51
A A A Drukuj
W ciągu niecałych dwóch miesięcy płocki ZUS zarejestrował do ubezpieczenia 20 opiekunek do dzieci. Umów może przybyć, bo zainteresowanych jest więcej osób.
Do wyjścia z szarej strefy opiekunki oraz zatrudniających je rodziców ma zachęcić obowiązujący od października przepis. Zgodnie z nim państwo opłaca składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne za opiekunki, które zarabiają nie więcej niż minimalne krajowe wynagrodzenie, czyli 1386 zł brutto.

Żeby tak się stało, rodzice muszą podpisać z opiekunką tzw. umowę uaktywniającą, określającą m.in. iloma dziećmi ona się zajmuje i zgłosić to do ZUS-u. Gdy pensja niani jest wyższa niż najniższa krajowa, składki muszą opłacać także rodzice. Ale tylko od kwoty, o którą pensja przekracza minimalne wynagrodzenie.

"Legalna" niania dzięki odprowadzanym składkom nie tylko odkłada na przyszłą emeryturę. Ma także prawo do bezpłatnego leczenia. Nie przysługuje jej natomiast płatne zwolnienie lekarskie czy zasiłek macierzyński, bo z budżetu państwa nie jest opłacane ubezpieczenie chorobowe. Chyba że niania zgłosi chęć dobrowolnego ubezpieczenia i sama zapłaci składkę.

Jest jeszcze jeden warunek. Państwo opłaci składki, o ile obydwoje rodzice pracują. Jako niania nie może się więc zatrudnić sam rodzic. Ale już np. babcia czy ciocia jak najbardziej.

W samym Płocku do tej pory zostało zarejestrowanych 20 niań.

- To mniej, niż się spodziewaliśmy, ale z drugiej strony przepis obowiązuje od niedawna, z czasem może być lepiej - przyznaje rzecznik prasowy płockiego oddziału ZUS-u Barbara Smardzewska-Czmiel. - Zainteresowanych możliwością zarejestrowania niani było kolejnych ok. 30 osób. Panie, które zostały zgłoszone do ubezpieczenia, to u nas w większości osoby w dojrzałym wieku.

W Płocku sprawy związane ze zgłoszeniem niani załatwia się w oddziale ZUS-u przy al. Piłsudskiego 2B (przy stanowiskach dochodowych w sali obsługi klienta).

Jak zapewniają w Zakładzie, nie trzeba bać się formalności. Obiecują, że pomogą i udzielą dokładnej informacji każdemu rodzicowi, który o to poprosi. Nie ma potrzeby, aby rezerwować sobie cały wolny dzień.

- Procedura trwa około pół godziny - oblicza Barbara Smardzewska-Czmiel.

Jak Płock wypada pod względem liczby legalnych niań na tle innych miast i regionów? W całym kraju jest ich już ponad 3 tys. W Bydgoszczy i okolicach zainteresowanie nowym przepisem przerosło oczekiwania urzędników. Tylko w ciągu miesiąca zarejestrowano tam ok. 85 niań. W Warszawie w połowie listopada było ich 413, w Poznaniu - 213, w Gdańsku - 189, w Krakowie - 143, w Szczecinie - ok. 100. W całym Lubuskiem w październiku zarejestrowano 90 niań, najwięcej w Zielonej Górze - 19. Najczęściej rejestrowały się tam babcie pilnujące wnuków. Druga liczna grupa to kobiety pomiędzy 30. a 40. rokiem życia.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów