Kibice Legii zdemolowali stadion Wisły. Wydarzyło się w trzecim tygodniu czerwca...
Pisaliśmy w "Gazecie":
Powstałą na bazie upadłego Coteksu spółkę, zatrudniającą ponad 160 osób, w najbliższych miesiącach czeka ciężka walka o przetrwanie
Cotexpol ruszył na początku kwietnia, tuż po zakończeniu produkcji przez upadłą spółkę Cotex. Pracę w niej straciło ponad 750 osób. Setka z nich została przyjęta do Cotexpolu. Nowa spółka dzierżawi zarówno halę, jak i maszyny po Coteksie. Teraz firma należąca do Jarosława Witkowskiego, biznesmena z Wałbrzycha, zatrudnia 160 osób. Umowy o pracę mają tylko do końca tygodnia.
- Będziemy nadal działać, mamy kontrakty i zamówienia, produkujemy głównie do Niemiec i Francji - zapewnia prezes Cotexpolu Józef Janicki, przed laty wicedyrektor ds. produkcji w państwowym Coteksie. - Prowadzimy też rozmowy na temat kontraktów w listopadzie i grudniu.
Za kilka dni nastąpi ocena pracowników, część straci posady, w ich miejsce przyjdą nowi. O jaką grupę chodzi?
- Będzie to drobna wymiana, tylko w granicach kilkunastu osób - wyjaśnia wiceprezes spółki Sławomir Dorabialski. - Nie ze wszystkich jesteśmy zadowoleni, słabych widać w systemie akordowym. Ale trzon się nie zmieni. A docelowo, czyli jak będzie więcej zamówień, chcemy zatrudniać w sumie ok. 250 osób.
Ale to optymistyczne plany, realia są bardziej bolesne. Cotexpol ma problemy finansowe, za kwiecień zapłacił szwaczkom w terminie, czyli do 10 maja, ale za maj - większość załogi otrzymała już tylko zaliczki po 500 zł.
- Mieliśmy duże zamówienie, za które dopiero teraz kontrahent zapłacił - tłumaczy Janicki. - Wypłacimy zaległości za maj i przypuszczam, że za czerwiec wypłaty będą już o czasie. Pensje to nasz zdecydowanie najważniejszy składnik kosztów działalności - 40-50 proc.
Nowa firma chce kupić maszyny dzierżawione od syndyka upadłej spółki. Halę produkcyjną dzierżawi z kolei na 5 lat od syndyka zakładu państwowego. Obowiązuje jednak sześciomiesięczne wypowiedzenie. Szefowie spółki przyznają, że jeśli syndyk sprzeda halę i nowy nabywca - odpukać - będzie miał jakieś plany i zażąda jej opuszczenia. Może się znaleźć w opałach. Nie byłoby proste znalezienie nowej siedziby dla dziewiarskiej fabryki.
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Kibice Legii zdemolowali stadion Wisły. Wydarzy...
gregter48
31.07.11, 02:02
Przepracowalem w Cotexe kilkanascie lat (od poczatku jego budowy). Byl to zaklad ktory dawal zatrudnienie wielu kobietom z Plocka i wojewodztwa. Szkoda ze skonczylo sie jego upadloscia, ale »


